Music Media 2010
Prosoniq sonicWorx Pro - Korel Sound, czyli wycinanie wokalu oraz "wyciąganie" wokalu z nagrań
08.04.2009.

ImageW tym roku człowiek nie potykał się wprawdzie na każdym kroku o rewolucyjne produkty, ale w przynajmniej jednym przypadku można mówić o niemałym potencjale. I kto wie, czy za kilka lat nie będzie o tym tak głośno, jak dzisiaj o Melodynie. Mowa o Prosoniq sonicWorx Pro. Znane?

Image

Tak, ale teraz jest "Pro" i potrafi coś czego ani stara wersja, ani nikt inny na rynku potrafi - ekstrahować lub wycinać poszczególne ścieżki w gotowym miksie. Jednym słowem - mityczny Korel Sound nadchodzi ;-) Ale żeby nie wzbudzać zbytnio nadziei, które na dzień dzisiejszy jeszcze nie mogą być spełnione należy dodać, że sonicWorx Pro to przeciwieństwo sytemu black box, gdzie wchodzi kawałek w stereo, a wychodzi tenże bez wokalu. Sonicworx Pro należało by raczej określić mianem robótki ręcznej, do tego dość żmudnej i bardzo czasochłonnej. Selekcja śladu odbywa się ręcznie na reprezentacji spektralnej widma. Program oferuje wprawdzie narzędzia pomocne w szukaniu i zaznaczaniu poszczególnych śladów, ale nie należy myśleć, że po paru minutach mamy wycięty wokal w 3.5 minutowym tracku. Samej obróbki mogą to być nawet pół godziny i więcej (!), do tego dochodzi czas na liczenie. A tutaj nawet najszybsze maki okazują się po prostu bezgranicznie słabe. Oto cytat z programisty: "praca na Mac Book Pro z sonicWorx Pro nie sprawia frajdy". Minimum sprzętowe to Intel Mac 2.66 GHz Core 2 duo lub 2.8 GHz Quad-Core Intel Xeon! Oprócz tego na jedną minutę materiału program zapisuje na dysku ok. jeden do dwóch GB (giga bajtow!) danych. Zalecane jest 250 GB wolnego miejsca do pracy i system MacOS X 10.5.6 lub nowszy. Ale najważniejsze - jak to brzmi? "Nieźle, ale..." to chyba najtrafniejsze określenie. Wyekstrahowane ślady zachowują wprawdzie swoja oryginalna artykulacje i brzmienie, ale wyraźnie słychać jeszcze artefakty. Należy jednak pamiętać, że to dopiero początki tej drogi. Pierwsza wersja tego programu ma pojawić się w czerwcu (tego roku) i kosztować ok. 1700 euro. Myślę, że najbliższe lata zaskoczą nas jeszcze dość mocno, a prawnikom od praw autorskich przyniosą niemało nowych zajęć ;-) Więcej informacji na stronie producenta.

Marel Twardochlib
Producent: Prosoniq
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

Ostatnio dodane linki

1. Sonodyne
    Kategoria:Sprzęt studyjny
2. Vermona
    Kategoria:Instrumenty klawiszowe
3. LTD Guitars
    Kategoria:Gitary i sprzęt gitarowy
4. Antelope Audio
    Kategoria:Sprzęt studyjny
5. Digico
    Kategoria:Sprzęt studyjny
6. Big Bends
    Kategoria:Akcesoria
7. Flame Guitars & Basses
    Kategoria:Gitary i sprzęt gitarowy
8. Mokafix Audio
    Kategoria:Plug-ins World
9. Echo Digital Audio
    Kategoria:Karty dźwiękowe i interfejsy audio
10. Pettin house
    Kategoria:Sample i barwy