Novation SpeedIO - cz.2
20.08.2004.

ImageJak dotąd miałem w swoich rękach kilkanaście (jeśli się nie mylę 14) interfejsów audio/MIDI na złączu USB. Po trwających w sumie 3 miesiące testach, po naprawdę wielokrotnym sprawdzeniu, użytkowaniu z różnymi komputerami i w różnych sytuacjach SpeedIO wykazuje się najlepszymi cechami tak w przypadku stabilności, jak funkcjonalności. A od chwili, gdy miesiąc temu zostały udostępnione najnowsze sterowniki przygotowane przez firmę Propagamma również pod względem wydajności interfejs ten zachowuje się niemalże jak wewnętrzna karta PCI! Czy można chcieć więcej?

Radek Barczak

Image

Etapów testów było wiele. SpeedIO wziął udział testowych nagraniach w MM Studio, gdzie nagraliśmy Wojtka Hoffmanna (gitary) oraz Baśkę Maciąg (wokal) przez mikrofon Neumann TLM103, a wzmacniacz gitarowy przez Shure SM57. Następnie zrealizowaliśmy nagranie Serenady na orkiestrę smyczkową Piotra Czajkowskiego w wykonaniu orkiestry Amadeus pod dyrekcją Agnieszki Duczmal (dwa mikrofony AKG C2000B). Jakiś czas później skorzystaliśmy z okazji i nagraliśmy (w ramach testów mikrofonów AKG C2000B) fragment utworu Przestroga w wykonaniu Teki. W międzyczasie SpeedIO był wielokrotnie wykorzystywany przy „pracy twórczej” z wykorzystaniem instrumentów VSTi w programie Cubase SX 1.06. W każdym z tych przypadków interfejs sprawdził się i bez zastrzeżeń wywiązał się z zadania. Oto przykładowe nagrania:

gitara klasyczna

gitara akustyczna

wokal 1

wokal 2

Teka „Przestroga”

Czajkowski Serenada czIII

Czajkowski Serenada czIV

Image

Jakość preampów nie budzi żadnych zastrzeżeń – jak na cenę SpeedIO jest to nawet dość wysokiej klasy konstrukcja. Zbudowany jest w oparciu o niskoszumowy wzmacniacz operacyjny LM837 stosowany przez wielu producentów choćby w mikserach. W tym miejscu drobny komentarz Joachima Krukowskiego:

Układy takie jak LM837 są zwykłymi wzmacniaczami operacyjnymi, jakich tysiące w elektronice – głównie w obwodach analogowych. Tyle, że są to wersje lepszej jakości, o lepszych parametrach (głównie chodzi o szumy i szerokie pasmo przenoszenia, dość wysoki współczynnik slew rate - natychmiastowej zmiany napięcia z wysokiego na niski i odwrotnie). LM 837 albo np. 833 jest spotykany niekiedy w torze wzmacniaczy mikrofonowych, ale nie jest to aż taka jakość, jak specjalny scalak zrobiony do mikrofonu (jak np. SSM 2015 czy 2017 firmy Analog Devices). Oba układy w zdecydowanej większości przypadków mogą być zamienione na inne układy innych firm, należy się wtedy liczyć z pogorszeniem parametrów, jeżeli zamiennik byłby „jakiś zwykły” lub po prostu kiepski. Ale można też zamienić na jeszcze lepsze „kości” (np. niektóre układy firmy Burr Brown czy wspomniany Analog Devices – wtedy jakość toru przedwzmacniacza może być jeszcze lepsza). W każdym razie – nie jest to żadna rewelacja, ale dobre i solidne rozwiązanie na pewno lepsze od tańszych, przeciętnych układów. To są po prostu solidne elementy.

ImageRównież pod względem funkcjonalnym przedwzmacniacze sprawdziły się świetnie. Fakt wyposażenia ich w diody informujące o przesterowaniu toru analogowego (czerwone diody) bardzo ułatwił rejestrację materiału przez mikrofony. Wartościowym dodatkiem okazały się niezależne dla każdego kanału tłumiki –20 dB. Nie bez znaczenia jest również to, że zasilanie Phantom jest załączane niezależnie dla każdego wejścia. Zdarzają się sytuacje, że mikrofony dynamiczne lub mikrofonowe systemy bezprzewodowe podłączone do gniazda zasilanego phantomem nie chcą prawidłowo funkcjonować lub daje się zauważyć znaczące obniżenie jakości sygnału.

Image

Jak już wspominaliśmy w teście mikrofonów AKG C2000B kolosalną zaletą SpeedIO jest, że w trybie monitorowania sprzętowego wchodzących sygnałów (np. z mikrofonów) można go wykorzystać jaki typowy przedwzmacniacz wychodząc od razu z sygnałem do innego interfejsu lub karty w celu rejestracji. W takiej konfiguracji SpeedIO współpracował z kartą EMU1820. Nie codziennie zdarza się taka sytuacja, ale warto mieć świadomość, że i z takich zadań to maleństwo się wywiąże ;)

Image

Początkowo, na sterownikach dostarczonych wraz z interfejsem praca z projektami VSTi w Cubase SX była możliwa przy najniższych ustawieniach latencji (highspeed = 4 ms) jedynie w przypadku wykorzystania kilku syntezatorów i niezbyt dużego obciążenia CPU. Praktycznie by móc pracować bez przeszkód, należało wybrać ustawienie rapid (9 ms) co w sumie nie jest wynikiem złym... Sytuacja zmieniła się na korzyść z chwilą wprowadzenia nowych sterowników – nawet przy sporych obciążeniach CPU przez wirtualne syntezatory i efekty dochodzącym do 70% można było pracować prawie bez przeszkód (owszem, raz na dłuższy czas pojawiały się chwilowe trzaski – głównie przy uruchamianiu odtwarzania projektu). Dla porównania mogłem sprawdzić na tych samych projektach cztery interfejsy innych producentów – żaden nie poradził sobie z ustawieniem latencji na minimum, a jeden nawet przy ustawieniu latencji na 10 ms ogłosił bojkot...

Co do bojkotu – SpeedIO w przypadku jednego z komputerów typu notebook (Toshiba z zegarem 2.4 GHz/256 MB RAM) również ogłosił bojkot. Objawiało się to tym, że tor audio funkcjonował należycie, ale MIDI płatało psikusy bezczelnie „dławiąc się” i przyjmując co któryś komunikat doprowadzany z klawiatury sterującej. Panaceum na to okazał się hub USB – problemy wyniknęły ze zbyt niskiego zasilania płynącego przez gniazdo USB. Uczulam na ten problem, bo może mieć to wpływ na wartość użytkową SpeedIO, jeśli mamy zamiar wykorzystywać go w terenie.

Praktycznie jedyną zauważalną wadą SpeedIO jest brak cyfrowych złączy. W trakcie jednego z wyjazdów musiałem zgrać materiał z E-MU Proteus 2000 – można to byłoby zrobić cyfrowo, ale niestety testowany interfejs nie został wyposażony w takowe złącze.

Przetworniki analogowo-cyfrowe i cyfrowo-analogowe zainstalowane na pokładzie interfejsu to najpopularniejszy w tej klasie układ AKM AK4528 gwarantujący – w przypadku dobrego rozwiązania toru analogowego – bardzo przyzwoite parametry. Co ważne, w przypadku SpeedIO dzięki faktowi, że jest to zewnętrzny interfejs, uniknięto wpływu na dźwięk zakłóceń z jakimi mają do czynienia karty wewnętrzne. A dzięki zastosowaniu dobrego jakościowo, selekcjonowanego układu LMC6034, wyjściowy tor analogowy charakteryzuje się dobrym brzmieniem.

Podsumowując więc, jeśli przyjmiemy, że cyfrowe złącze nam niepotrzebne, SpeedIO może okazać się właśnie tym, czego szukamy – wszechstronnym, stabilnym i wydajnym urządzeniem dźwiękowym do pracy w domowym studio i w terenie. Warto zaznaczyć, że dystrybutor wywalczył korzystniejszą cenę oferując SpeedIO w wersji OEM za 990 zł! Lepszej oferty obecnie na rynku chyba nie ma.

Radek Barczak

Dystrybutor: AudioTech



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
CETi
OSKAR

Logowanie

Zarejestruj się, zagłosuj w ankiecie i wygraj APS IO





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Case-Pack
Roland
AudioTech
Music Center Poznań Śródka
T.Burton
internetowy sklep Perkusje.pl
Arcade Audio RCF
APS Monitors
Interton
Music Store