iZotope Spectron
11.05.2004.

Image „Mowa jest srebrem, a milczenie owiec” - Ten zwrot przez wiele lat bawił mnie i bawi do dziś, a to co w nim najbardziej intrygujące, to zaskakujący surrealizm. Łącząc ze sobą z pozoru proste, znane i może nawet banalne elementy, możemy stworzyć nową jakość. Coś, czego przedtem nie było, coś, czego nie dało się przewidzieć. I dobrze, bo w sztuce jedną z ważniejszych wartości jest świeżość, odkrywczość. Bostońska firma iZotope, to zespół ludzi, którzy pośród około miliona swoich klientów w 50 krajach (!) mają zarówno muzyków-pasjonatów, jak i znanych wykonawców, a także wielkie studia nagraniowe. Ich produkty, to przede wszystkim narzędzia profesjonalne, dopracowane pod każdym względem. W ofercie firmy poza wtyczką Spectron - przedmiotem tego testu, można znaleźć również procesor masteringowy Ozon, symulator wzmacniaczy gitarowych Trash oraz darmowy (!) i całkiem przydatny Vinyl którego zadaniem jest symulowanie brzmienia płyty winylowej. I mimo faktu, iż sam rynek oprogramowania pro-audio jest dość młodym rynkiem, to iZotope ma na nim ugruntowaną pozycję. Czy zasłużenie?

2tec 

Image

iZotope Spectron, jest wtyczką efektowa w formacie DX (od niedawna dostępna także w formatach VST, RTAS, AudioSuite i HTDM), której zadaniem jest szeroko rozumiana obróbka spektralna materiału audio dla potrzeb kreacji brzmienia. W założeniu jest to nowy wynalazek, który nie naśladuje żadnego ze znanych urządzeń sprzętowych, jednak bazuje na nienowych już dziś technikach obróbki dźwięku i w zasadzie nowe jest... no właśnie - już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z narzędziem nowoczesnym, przemyślanym i kreatywnym. Pierwsza myśl, jaka mi zaświtała w głowie po uruchomieniu wtyczki, to taka, że jej twórcy, nie gonią za obowiązującymi trendami. Oni je tworzą ;)

W moim odczuciu design tej wtyczki, bardzo dobrze koresponduje z jej przeznaczeniem. Niebieski kolor nadaje nieco metaliczny charakter i dobrze, bo sporo brzmień wyjściowych z tej wtyczki brzmi metalicznie. Największą część okna zajmuje ekran roboczy aplikacji, na którym wyświetlane są kluczowe elementy manipulacyjne, istotne parametry oraz dostępne opcje. Dolną część okna zajmuje slider pozwalający wybrać żądany moduł do edycji oraz niezależne włączniki dla każdego z modułów. Z prawej strony okna znajdują się wskaźniki i regulatory sygnałów wejściowych i wyjściowych, a także przycisk otwierający okno dostępnych presetów jak i przycisk wyłączający całą machinę (bypass).

Wewnętrznie Spectron zbudowany jest z pięciu modułów, z których każdy wytwarza innego rodzaju efekt. Ale zasada jest dla pierwszych czterech z nich ta sama - materiał audio zostaje najpierw poddany analizie spektralnej, a następnie dla wybranych pasm (maksymalnie czterech) można „założyć” efekt właściwy dla odpowiedniego modułu. Dla każdego z pasm można ustawić wysokość, amplitudę oraz szerokość i kształt, czyli coś co w typowych filtrach nazywa się dobrocią, ale w tym przypadku jest to rozbite na dwa oddzielne parametry. Dodatkowym trybem pracy filtra jest „harmonics” w którym przepuszczany jest tylko dźwięk pierwotny i jego harmoniczne. Dla każdego pasma można również użyć tzw. trigera (trigger), za którego pomocą poziom i pozycja pasma mogą zmieniać się w czasie w rytm amplitudy sygnału modulowanego lub sygnału z wbudowanego generatora LFO. Warto też odnotować, że w dla kanału prawego i lewego można zastosować różne nastawy filtrów i akcji trigera. Natomiast nieco inaczej jest zbudowany ostatni z modułów – jeszcze do tego powrócę.

Image

Pierwszy z efektów to MORPH, czyli coś w rodzaju wokodera. Najprościej rzecz ujmując materiał audio podlegający obróbce jest modulowany sygnałem z wczytanego uprzednio pliku. Określając pasmo, jego amplitudę, szerokość itp. pozwalamy poddać obróbce tylko żądany „fragment” pasma materiału. Reszta może pozostać bez zmian. Dzięki takiemu rozwiązaniu materiał może być „teksturowany” innym, w efekcie czego np. pętla perkusyjna może przyjąć brzmienie organopodobne, tak jak w pliku przykładowym gdzie materiał pierwotny:

dr_loop_org.mp3

został zmodulowany na wybranych pasmach dźwiękiem: Organ.mp3

Efektem pracy wtyczki jest plik dr_loop_morph.mp3, w którym charakterystyczna jest niejednakowa reakcja na podobne dźwięki oraz zachowanie cech brzmienia perkusyjnego.

Drugim modułem jest FILTER, który można by przyrównać do korektora parametrycznego czterema filtrami, ale to nie wszystko gdyż części pasma nie objęte pracą filtrów mogą pozostać nietknięte i pierwotna barwa pozostać czytelną. Podobnie jak dla efektu Morph można użyć trigera, aby sterować poziomem i wysokością pracy filtra, to z kolei umożliwia tworzenie efektów przypominających efekt Wah-Wah - przykład: piano_loop_filter.mp3, choć to dość ogólnikowe określenie.

Image

Bardzo podobnie działa trzeci z efektów, o nazwie PAN. Od poprzedniego różni się tylko tym, że steruje się panoramą, a nie poziomem, stąd opcja niezależnych ustawień dla każdego kanału jest niedostępna.

Przedostatni z efektów to DELAY (działający oczywiście na zadanych pasmach), który zdaje się być zdecydowanie tym, co odróżnia Spectrona od innych wtyczek. Każde z czterech pasm może przyjmować inne parametry dla pierwszego opóźnienia (delay) i inne dla wszystkich następnych (feedback). Innymi słowy do dyspozycji mamy osiem różnych efektów typu echo w tym samym czasie, z których każdy może brzmieć skrajnie różnie. Nie sposób jest wyliczyć ilości możliwych kombinacji generujących ciekawe brzmienia – oto dwa przykłady:

piano_loop_delay.mp3

dr_loop_delay.mp3

Image


Na końcu tej przebogatej ścieżki znajduje się moduł SMEAR, który jest poczwórnym efektem przypominającym efekty typu chorus, flanger, ale z tą różnicą, że dodawany jest do części pasma „od-do” – bez parametru dobroci , czy amplitudy. I choć jego brzmienie przy pierwszym słuchaniu nie rzuca na kolana, to z czasem okazuje się być świetnym dodatkiem zmiękczającym i „unaturalniającym” efekt pracy poprzednich.

Spectron dodatkowo ma jeszcze zaszyty w sobie mały router sygnałów [Graph], dzięki któremu możemy określić kolejność pracy poszczególnych bloków: Spectron engine, Smear oraz Spectrum (analizer).

Wszystkie powyższe efekty zostały jednocześnie zastosowane w przykładzie all_loop_combi.mp3 zawierającym tylko 2 stereofoniczne ślady: perkusji i piana.

Image

Przy pierwszym kontakcie efekt pracy wtyczki poraża. ilość fabrycznych presetów i ich konstrukcje są wielkim atutem Spectrons. Ponadto, cokolwiek się samemu zrobi, to efekt szokuje pozostawiając po sobie późniejsze omamy słuchowe ;-) Jednak po pewnym czasie przychodzi chwila zmęczenia – czy aby nie za dużo na raz(?). Na szczęście Spectron jest potworem pozwalającym się okiełznać i dzięki (jak na tak rozbudowany program) bardzo intuicyjnej obsłudze, okazuje się być i poważnym narzędziem i dziecinną zabawką jednocześnie. Na pewno bardzo przydać się może w chwilach twórczej pustki – wystarczy włączyć i pokręcić, aby znaleźć coś, co zainspiruje. Bardzo pozytywnie muszę się wypowiedzieć też o jakości samych efektów, ich naturalne i wyważone brzmienie powoduje złudzenie, iż jest to efekt pracy ciepłego urządzenia analogowego. Warto wspomnieć, że odpowiedź czasowa efektów nie jest stała, to znaczy, że zawiera w sobie pierwiastek spontaniczności, dzięki któremu materiał przetworzony niejako „żyje”.

Jednak nie ma róży bez kolców. Niestety w wersji dostarczonej do testów kompensacja opóźnienia nie działała poprawnie powodując lekkie, ale dokuczliwe opóźnienie przetworzonego sygnału. Natomiast mi osobiście zabrakło możliwości bezpośredniego wpisywania wartości niektórych parametrów, przez co nie zawsze mogłem dokładnie ustawić czas opóźnienia echa, czy częstotliwość pracy filtra. W kwestii zapotrzebowania na moce obliczeniowe procesora, przyznać trzeba, iż Spectron jest wymagający, ale z drugiej strony jest też dobrze zoptymalizowany i wyłączając nieużywane moduły pozwala sporo zaoszczędzić. Na komputerze z procesorem Intel PIII 1GHz obciążenie osiągnęło maksymalnie 50%, natomiast z procesorem Intel Celeron 2,4 GHz do 25%.

Podsumowując iZotope Spectron jest zdecydowanie jedną z najbardziej kreatywnych wtyczek programowych z jakimi dane było mi się spotkać i każdy, kto lubi efekty oparte na filtrach, powinien posiadać i tą w swoim zestawie, ponieważ Spectron jest w stanie tak samo realizować zamyślony efekt jak i inspirować znudzonych. Twórcy wtyczki z pewnością nie przespali wielu nocy, aby stworzyć coś tak ciekawego i niebanalnego. To naprawdę dobry produkt i tylko potwierdza klasę firmy iZotope.

2tec

Producent: iZotope
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
OSKAR

Logowanie

Zarejestruj się, zagłosuj w ankiecie i wygraj APS IO





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
AudioTech
Interton
Music Store
Arcade Audio RCF
T.Burton
Case-Pack
Roland
APS Monitors
internetowy sklep Perkusje.pl
Music Center Poznań Śródka