Korg SP-500 - cz.2
16.02.2004.

Image„Pianino z akompaniamentem?!? Phi... Po co mi piano z aranżerem? Nawet jak jest dobre, to ja jestem minimalistą – nie kupuję czegoś, z czego nie korzystam” Taki tekst wypisał mi jeden z kolegów na kanale IRCa w czasie krótkiej dyskusji na temat pianin cyfrowych... Tymczasem ta właściwość Korga SP-500 znakomicie się sprawdziła w boju i to zarówno z wykorzystaniem tylko ścieżki perkusyjnej, jak i całej sekcji aranżacji.

Radek Barczak 

Image

Przeszukując style, w jakie wyposażono SP-500, wiele z nich skojarzyłem z instrumentami serii PA. Takie zapożyczenie jest doskonałym rozwiązaniem – wszak keyboardy tej serii to jedne z najbardziej autentycznie brzmiących aranżerów. Każdy styl w testowanym pianinie wyposażono w 4 wariacje stylu, dwa fragmenty „przejścia” FILL oraz dwa wstępy i dwa zakończenia. Świetną opcją jest możliwość zaprogramowania trybu funkcjonowania klawiszy FILL – można przypisać im np. przeskoczenie z wariacji 1 na wariację 3, przejście do wyższej lub niższej wariacji lub w ogóle wyłączyć przechodzenie do innych wariacji.

Image Wówczas do przełączania poziomów wariacji można użyć bądź klawiszy funkcyjnych +/- (po uprzednim dotknięciu na wyświetlaczu pola wariacji) lub przełącznika SWITCH, do którego można przypisać również wiele innych funkcji, jak włączanie/wyłączanie jednego z dwóch procesorów efektów, start akompaniamentu i wiele innych funkcji.


Wiele styli kojarzy się ze znanymi aranżami z różnych przebojów – ot np. ColorBeat niemal idealnie wpasował się w przebój Celine Dion Because You Loved Me.

 

Image

Szkoda, że style nie są również zgrupowane pod kątem adekwatności do wybranych przebojów na kształt oddzielnej listy typu Music Bank – muzykowi mało obeznanemu ze stylami tego instrumentu użytkownikami z pewnością byłoby to pomocne.

Image Po kilkudniowym oswojeniu się z instrumentem postanowiłem sprawdzić instrument „w boju” – wraz z wokalistką wybrałem się na job do knajpy, grać do kotleta ;) Pomijam fakt, że w zasadzie od ośmiu lat w knajpach grywam okazjonalnie, raczej na zastępstwach, ale w tym przypadku pozwolę sobie na krótki wtręt...

Regularnie grywałem na fortepianie w knajpach w czasie studiów – kasowałem wówczas za 3 godziny grania 120 zł. I jak na studenckie czasy i fakt, że grało się 2-3 razy w tygodniu były to niezłe pieniądze. Ale teraz? Za 4 godziny grania wokalistka i ja zostaliśmy „zakontraktowani” na stówę od łepka... Coś tu nie tak – przy takich zarobkach na testowane piano trzeba by pracować ponad 220 godzin!


Niemniej w roli akompaniatora pianino sprawdziło się bardzo przyzwoicie. Wiele numerów grałem pierwszy raz, z „kwitów” – statyw okazał się stabilny i pojemny ;) Nieocenioną zaletą w pracy na szybko okazał się dotykowy wyświetlacz i dodatkowy nożny przełącznik. Zmian parametrów akompaniamentów czy wyboru barw można było przeprowadzić naprawdę szybko. Również pod względem brzmienia pianino wywiązało się z zadania doskonale. W razie, gdy nie za bardzo „osłuchałem” sobie wcześniej style, wykorzystywałem tylko ścieżkę perkusyjną. Style zbudowane są z 6 ścieżek – zestaw perkusyjny, instrumenty perkusyjne (popularne „przeszkadzajki”), bas i 3 ścieżki akompaniamentu harmoniczno-melodycznego.

Image

W przypadku, gdy w którymś ze styli pojawiała się niechciana partia, która nie pasowała stylistycznie do numeru, wyłączenie jej trwało błyskawicznie – klawisz MIXER i na wyświetlaczu dotknięcie palcem określonego pola (np. ACC2). W trakcie grania imprezy natknąłem się na jeszcze jedną niespodziankę – gdy w trakcie odtwarzania stylu naciśniemy klawisz SYNCHRO START/STOP, styl będzie odtwarzany tylko wówczas, gdy w dolnej strefie klawiatury trzymamy jakiś akord. Dzięki temu w trakcie gry możemy uzyskać charakterystyczne i niekiedy pożądane pauzy w momentach np. zmiany charakteru aranżu. Świetna funkcja!

Image

Prócz tego instrument wyposażono w moduł harmonizera MIDI udostępniający 10 różnych sposobów harmonizacji dla partii prawej ręki. Przyznam, że z tego typu wynalazków nigdy nie korzystałem... Celowość zastosowania tego typu bajeru widzę jedynie wówczas, gdy do instrumentu zasiada młody adept muzyki, który chce „zabłysnąć” rozbudowanymi lub stylowymi harmonizacjami prawej ręki. W końcu wystarczy grać jednym klawiszem, by za brzmiała np. efektowna partia sekcji dętej. I w tym przypadku funkcja z pewnością jest świetnym uzupełnieniem i tak już ogromnego potencjału SP-500.

Image

Niezłym uzupełnieniem możliwości jest pokładowy sekwencer. To nie jest zwykły rejestrator... Można zarejestrować zarówno akompaniament, jak partie realizowane na dwóch barwach klawiatury. Nagrywane są również wszelkie zmiany parametrów instrumentów (np. ściszenie lub zgłośnienie). Sekwencer SP-500 sprawdzi się idealnie w sytuacji, gdy na szybko chcemy zarejestrować pomysł muzyczny. I z tej roli wywiązuje się doskonale. Ale również przy chęci stworzenia bardziej zaawansowanej sekwencji można osiągnąć niezłe rezultaty, gdyż sekwencer SP-500 wyposażono w wiele narzędzi edycyjnych – włącznie ze szczegółową edycją zdarzeń oraz nagrywanie krokowym (STEP REC)! A wszystkich operacji dokonuje się w zasadzie... palcem na ekranie ;)

ImageModuł dźwiękowy Korga SP-500 udostępnia 64-głosową polifonię i można go również wykorzystać w połączeniu z sekwencerem, np. komputerowym. Na swoje potrzeby przygotowałem nawet mapę barw dla sekwencera Cubase SX 1.06. I tu przyznam się, że o ile wcześniej nie dotknąłem instrukcji obsługi instrumentu (bo i w jakim celu, skoro wszystkie opcje są czytelnie deklarowane na wyświetlaczu), to w tym miejscu poddałem się. Nie wiedziałem jak uaktywnić tryb MULTITIMBRAL instrumentu! Z instrukcji obsługi dowiedziałem się, że wystarczy uaktywnić tryb DEMO... Na to nie wpadłem! Po chwili zasiadłem do pracy nad sekwencją w Cubase SX. W zasadzie instrument współpracował z sekwencerem bez zarzutu – jedyną dziwną sytuacją było, że zdarzało się, iż jedna z barw nie otrzymywała informacji o głośności początkowej wpisanej w ustawieniach ścieżki...

Image

Wybór barw udostępniany przez SP-500 jest bardzo szeroki. Prócz standardowego banku General MIDI – trzeba przyznać, że brzmiącego bardzo przyzwoicie, w pamięci instrumentu zapisano ponad 250 barw, z których 64 znajduje się w banku użytkownika. W zasadzie 90% barw brzmi bardzo dobrze i co ważniejsze oferuje spory wybór w danych kategoriach. Przyczepić się można jedynie do nienaturalnie brzmiących gitar basowych podgrupy SlapBass. A poza tym - trochę szkoda, że nie udostępniono trybu edycji barw... Niemniej brzmienie instrumentu można kształtować również przy użyciu dwóch procesorów efektów – pogłosowego, wyposażonego ponadto w efekt symulacji szumu charakterystycznego dla działania prawego pedału w fortepianie, oraz procesora FX udostępniającego szereg efektów modulacyjnych, jak również efekty delay. Tak brzmi testowany instrument przy odtworzeniu standardowego, spisanego przeze mnie jakieś 8 lat temu, pliku SMF Kasi Kowalskiej Coś optymistycznego.

I w zasadzie tym optymistycznym akcentem możemy zakończyć testowanie Korga SP-500. Mięśnie palców i rąk po tych testach mam znacząco wzmocnione – na tyle, by w międzyczasie zasiąść do koncertowego fortepianu Steinway na nagrania demo do testów mikrofonów MXL ;) I żal tylko odsyłać instrument do dystrybutora...

Radek Barczak 

Dystrybutor: Mega Music
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Gothart
CETi

 

PROMOCJE w Music Center Poznań Śródka

Yamaha HS-50 M - aktywne monitory studyjne

Image

Aktywne monitory studyjne 70 W RMS z przetwornikami 5" LF i 3/4" HF - teraz w Music Center Poznań-Śródka w super cenie i z markowym okablowaniem wysokiej klasy gratis!

Czytaj całość…
 

PROMOCJE w Music Store Poznań

Richwood RE-125 CS - świetnie wykonany Les Paul na którego Cię stać!

Image

Richwood RE-125 CS to interesująca propozycja dla wielbicieli gitar typu Les Paul posiadających ograniczone środki finansowe.

Czytaj całość…
 

Logowanie

Zarejestruj się, zyskasz możliwość wzięcia udziału w ankietach z nagrodami!





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
internetowy sklep Perkusje.pl
Interton
Music Store
T.Burton
APS Monitors
AudioTech
Roland
Music Center Poznań Śródka
Arcade Audio RCF
Case-Pack