YellowTools Culture
22.11.2003.

Image„640 kB powinno wystarczyć dla każdego” – powiedział kiedyś największy wizjoner branży komputerowej, Bill Gates (w tym miejscu autokorekta Microsoft Word poprawiła na „Gatek” ;)
Zdanie to przypomniało mi się, kiedy dziś na dwóch płytach DVD o łącznej pojemności 9 GB dotarł do mnie program, będący sample playerem z biblioteką sampli obejmującą tylko mały wycinek muzyki – niektóre etniczne oraz orkiestrowe instrumenty perkusyjne. Wydany przez firmę Yellowtool plug-in nazywa się Culture i jest jednym z wielu produktów w technologii MVI (Modular Virtual Instruments), jakie zapowiada ta firma.

Marcin Mastykarz

Image Słyszałem już parę dość dużych bibliotek dźwiękowych i wiem, że niestety nie zawsze ilość zajmowanego miejsca przekłada się na jakość, więc do testów przystąpiłem bez zbędnego podniecenia, zgodnie z hasłem „nie tylko wielkość się liczy”.

Culture dotarł w dość dużym i bardzo estetycznym pudełku w którym znajduje się instalacyjna płyta CD, dwie płyty DVD z danymi, 30. stronicowa instrukcja w formacie zeszytu oraz karta rejestracyjna.

Użytkownik przez 5 dni ma możliwość korzystania z nie zarejestrowanego programu, po tym okresie musi wpisać kod autoryzacyjny uzyskany od producenta.

Instalacja jest dość dziwna, gdyż użytkownik sam musi przenieść odpowiednie pliki z płyt CD oraz DVD na swój dysk twardy, a ponieważ w przypadku tego pluginu jest to nie tylko sam plik .dll, ale także katalogi z danymi, może to czasem powodować pewne zamieszanie związane z lokalizacją poszczególnych plików na dysku. Dodatkowo należy zainstalować specjalne drivery InterLok, które potrzebne są do autoryzacji, a bez których program nie uruchomi się. Niestety czasem okazuje się, że te drivery nie pasują do naszego systemu i użytkownik sam musi ściągać najnowszą wersje z Internetu. Z dyskusji na forach dyskusyjnych wynika, że niekiedy pojawiają się nieoczekiwane problemy podczas procesu instalacji i dziwi fakt, że producent nie zdecydował się na automatyzację tego procesu, oszczędzając problemów użytkownikom i pracownikom działu pomocy.

Image

Kiedy już z wypiekami na policzkach uruchomimy pierwszy raz Culture, naszym oczom ukaże się estetyczny, przejrzysty i dobrze zrobiony interface. Oczywiście jak najszybciej ładujemy jakiekolwiek brzmienie i...

...jesteśmy w niebie! Jest to jeden z najlepiej brzmiących pluginów, jakie słyszałem. Jakość dźwięku jest wyśmienita. Klarowność wody destylowanej, połączona z delikatnością aksamitu, a to wszystko o smaku migdałów. Większość instrumentów ma „duszę”, która inspiruje do grania. W większości wypadków uzyskujemy efekt bardzo dużej przyjemności z gry i nawet mało wprawny instrumentalista szybko uzyska ciekawe efekty. Jest to głównie zasługą trzech elementów:
- świetnej jakości próbek
- ich mnogości (producent podaje, że same conga składają się z ponad 1000 sampli
- bardzo dobrego ich rozłożenia na klawiaturze.

Image

ImageW większości przypadków mamy klawisz „centralny” na przykład gis, który stanowi oś symetrii. Klawisze po jego prawej stronie wyzwalają próbki dla prawej ręki, a po lewej – dla lewej. Wśród sampli znajdziemy zarówno pojedyncze uderzenia, jak też różne kombinacje uderzeń. Szybko okazuje się, że jest to bardzo dobry pomysł i gra staje się płynna i naturalna. Bardzo istotnym elementem jest też podział nawet do 16 próbek ze względu na siłę uderzenia (velocity split). Możliwe jest ustawienie krzywej siły uderzenia (velocity curve). Wszystkie te cechy sprawiają, że granie Culture daje naprawdę świetne rezultaty, zarówno jeżeli chodzi o brzmienie, jak i przyjemność i łatwość gry.

ImageCulture umożliwia stosowanie do 8 warstw. Warstwy mogą być przypisane do różnych kanałów MIDI oraz wyjść audio, a aktywowane są w różnych zakresach siły uderzenia (velocity) bądź też podziału na klawiaturze. Na poszczególne warstwy możemy wgrywać różne instrumenty, bądź ich wariacje, efekty. Sposób przypisania sampli jest świetny i jestem bardzo ciekawy, jak będzie brzmiał zrobiony w tej samej technologii plug-in Candy, który będzie musiał sprostać chromatycznym saksofonom.

ImageNie przypadkowo nazwałem Culture „sample playerem”, gdyż jego możliwości obróbki sygnału są bardzo ograniczone. Nie znajdziemy tu żadnych filtrów, a jedynie obwiednię AHDSR i kilka innych ustawień, z których według mnie najciekawszym jest „pitch via velo”. Jest to po prostu uzależnienie wysokości dźwięku od siły uderzenia. W przypadku Culture ustawienie tego parametru jest bardzo proste i polega na przekręceniu wirtualnej gałki. W tym miejscu odkryłem pierwszą cechę, która zarysowała nieco idealny wizerunek programu. Otóż najmniejszych krokiem zmiany wysokości dźwięku w zależności od siły uderzenia jest półton. Niestety uniemożliwia to uzyskanie efektu płynnego napinania membrany. Oczywiście można to zrealizować za pomocą PITCH BENDERA, ale wówczas musimy „poświęcić” jedną rękę, która mogłaby się przydać na klawiaturze.

ImageKiedy przychodzi czas na pierwsze nagranie, wszystko przebiega idealnie, program jest stabilny, wszystko działa tak, jak powinno. Nawet zajętość Performance jest niewielka! Niestety podczas robienia miksu z udziałem Culture zdałem sobie sprawę z cechy, która w pewnych okolicznościach może być wadą. Otóż próbki zostały nagrane z jednej pozycji mikrofonu, z uwzględnieniem akustyki pomieszczenia. Oznacza to, że nie możemy uzyskać efektu całkowitej bliskości instrumentu. W większości wypadków nie będzie to stanowiło problemu, ale jednak rozwiązanie umożliwiające miksowanie sygnału z mikrofonów umieszczonych tuż przy instrumentach z mikrofonami „ambientowymi”, zastosowane na przykład w FXpansion BFD jest lepszym rozwiązaniem. Oczywiście oznaczałoby to powiększenie rozmiarów programu, ale uważam, że warto.

Image

Podczas używania programu znalazłem jedną próbkę, która była troszkę urwana, oraz jedną ze stałym rezonansem, który powinien być raczej alternatywą, gdyż takie charakterystyczne brzmienie nie zawsze jest porządne (pisząc „próbkę”, mam właśnie to na myśli – nie brzmienie, a próbkę przypisaną do konkretnego klawisza przy określonej sile uderzenia, więc jest to właściwie pomijalne).

Nie podaję tu spisu instrumentów i wrażeń z ich odsłuchu, gdyż ich listę możecie zobaczyć na stronie producenta. A wszystkie brzmią bardzo dobrze, albo wręcz idealnie! Zresztą - proponuję posłuchać demo Culture, w którym wykorzystano m.in:
- Bongos - duo Brazilian
- Chimes - metal China
- Udu (reversed) - African large
- Crash (forward and reversed) - 18" oraz 15"
- Claps 1
- Finger Flips 1
- Triangle - triple set m1
- Timbales - duo high
- Cowbell - latin triple set
- Tambourine - half moon small
- Shaker - soft m1
- Vibraslap - medium 1.

ImageNatomiast rzeczą, której nie bardzo rozumiem, jest brak paru instrumentów, który były dla mnie oczywiste. Na przykład tabli. Do Culture nie można wgrać sampli „z zewnątrz”, ale producent zapowiada, że być może będą dodatkowe biblioteki. Jest to bardzo wskazane, gdyż jeżeli program zostanie wzbogacony o brakujące instrumenty oraz rozwiązany zostałby problem obecności akustyki pomieszczenia, to z pełnym przekonaniem mógłbym stwierdzić, że poza Culture nie będzie nikomu potrzebna podobna inna biblioteka. I tu wracamy do początku tego krótkiego opisu, przypominając sobie, co powiedział Bill ;).

Przydałaby się też możliwość kasowania brzmień z dysku bezpośrednio w programie, gdyż może się okazać, że niektórych brzmień nie używamy, a mimo wszystko prawie 10GB, to dziś jeszcze dużo zajętego miejsca.

Jednak kiedy po paru godzinach grania różnymi brzmieniami zaczyna świtać, a dziewczyna/żona pyta nas „Gdzie spędziłeś noc?”, uświadamiamy sobie, że jest to bardzo dobry program. Niestety wysoka jakość programu sprawia, że jak na polskie warunki jest bardzo drogi, bo kosztuje prawie 400 EURO. Jeżeli jednak jesteś jednym z tych szczęśliwców, którzy zarabiają na komponowaniu muzyki, to powinieneś poważnie rozważyć zakup Culture, bo zaoszczędzisz na wynajmowaniu muzyków sesyjnych grających na instrumentach perkusyjnych ;)

ImagePODSUMOWANIE
Charakterystyka
Culture – wirtualny instrument typu sample player z 9GB biblioteką sampli perkusyjnych instrumentów etnicznych, industrialnych i orkiestrowych.

Plusy i minusy
+ rewelacyjne brzmienie
+ świetne organizacja sampli na klawiaturze
+ bogata biblioteka różnorodnych brzmień
+ niewielkie obciążenie systemu
+ kompatybilność ze wszelkimi standardami na komputerach MacIntosh i PC

- nie są to minusy dla każdego, ale... osobiście wolałbym mieć możliwość ustawienia pozycji mikrofonu
- chciałbym też, aby w bibliotece brzmień występowała tabla i inne instrumenty

OCENA KOŃCOWA (max. 100 punktów)
brzmienie: 100 pkt.
uzyskiwane efekty: 98 pkt.
możliwości: 80 pkt.
stosunek jakość/cena: 85 pkt.
ocena ogólna: 91 pkt.

Cena: 399 EURO

Marcin Mastykarz

Producent:  YellowTools 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
CETi
OSKAR

Logowanie

Zarejestruj się, zagłosuj w ankiecie i wygraj APS IO





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
internetowy sklep Perkusje.pl
Case-Pack
Music Store
Interton
AudioTech
Arcade Audio RCF
APS Monitors
Roland
T.Burton
Music Center Poznań Śródka