|
Znakiem naszych czasów jest
miniaturyzacja i idące z nią w parze zaawansowanie technologiczne.
Obecnie materiał demo można nagrać w domu. Wystarczy komputer i
trochę umiejętności. Osobiście jestem zwolennikiem sytuacji, w
których mam możliwość wyboru. Cieszy mnie więc fakt iż
powstają kolejne urządzenia ułatwiające zabawę z muzyką w
domowym zaciszu. Jednym z takich urządzeń jest Boss Micro BR, z
którym miałem możliwość obcować przez dwa miesiące.
Przemek Nacewicz

Jest to cyfrowy rejestrator, odtwarzacz
mp3 i małe studio (jak reklamuje go producent) w opakowaniu
wielkości palmtopa. Gabaryty i waga świadczą o jego mobilności,
co ciekawe, nie umniejszając potencjału zadaniowego MicroBR.
Z ciekawszych funkcji należy wymienić:
- nagrywanie wielośladowe (2 ślady
naraz)
- odtwarzanie 4 śladów
- możliwość podłączenia gitary
elektrycznej i basowej oraz mikrofonu (jest też wbudowany)
- granie z jednym w wielu podkładów
perkusyjnych (293)
- funkcja spowalniania utworu oraz
usunięcie wokalu czy solo gitarowego
- odtwarzacz mp3
- tuner
MicroBR przy natłoku funkcji ma
stosunkowo niewiele przycisków, które często są
wielofunkcyjne. Na początku trudno się zorientować co za co
odpowiada, ale dość szybko można się przyzwyczaić i zacząć
zabawę, a ta jest naprawdę świetna.
Oprócz funkcji wymienionych
powyżej na pokładzie urządzenia znajduje się procesor efektów
i symulacja COSM wzmacniaczy i efektami gitarowymi (znane chociażby
z serii CUBE). Jakość tychże stoi na wysokim poziomie. Można więc
nagrać gitarę w oparciu o wewnętrzne symulacje, czystą gitarę
czy też użyć mikrofonu (wbudowanego lub zewnętrznego). Następnie
można edytować nasze nagranie - łączyć ścieżki, ustawić
osobny poziom głośności dla każdej ze ścieżek itp. Na końcu
MicroBR daje nam możliwość zamiany pliku do formatu wav lub mp3
(64, 128, 192kb/s) i transport za pomocą USB do komputera. Zapis
odbywa się na karty SD do 1 GB pojemności.
Urządzenie posiada też wbudowany
odtwarzacz mp3, który można wykorzystać jako zwykły
odtwarzacz, ale przede wszystkim używać utworów w formacie
mp3 jako podkładów go grania. Załóżmy, że chcemy
nauczyć się nowej piosenki, ale nie dość, że jest wysokie tempo,
to jeszcze wokal maskuje nam gitarę. W pierwszym przypadku
korzystamy funkcji Time Stretch i zwalniamy utwór bez zmiany
tonacji. Z wokalem radzimy sobie (o ile nagrany jest w środku
panoramy) używając opcji Center Cancel. Teraz łatwiej będzie nam
zacząć naukę. Oto przykłady dźwiękowe (sample) emulacji i nagrań na testowanym urządzeniu.
Boss MicroBR to ciekawe urządzenie z
dużymi możliwościami, aczkolwiek ma jedną wadę - praca na
bateriach dość szybko je zżera. Co prawda producent wspomina, że
urządzenie ma stosunkowo duży pobór mocy, ale ok. 1,5h pracy
z przerwami na świeżo naładowanych akumulatorach to dość mało.
Na bateriach alkalicznych urządzenie pracuje nawet nieco ponad 2
godziny (w zależności od typu wykorzystania). Na szczęście micro
BR jest zasilany tylko 2 bateriami typu paluszek AA, więc mając
zestaw 4 sztuk akumulatorków można w spokoju pograć te kilka
godzin. Odpada jednak stosowanie MicroBR jako zwykłego odtwarzacz
mp3.
Na szczęście podłączenie zasilacza
uniezależnia nas od baterii, ale urządzenie staje się wtedy trochę
mniej mobilne. Poza tym to świetny sprzęt dla kogoś, kto chce
zabawić się w nagrywanie i minimastering bez dużych nakładów
finansowych i co chyba najważniejsze bez okupowania znacznej
przestrzeni życiowej. Boss MicroBr jest mały ciałem, ale wielki
duchem. Do ćwiczenia, do domowego nagrywania projektów „na
szybko” - jako notatnik muzyczny jest doskonały. Naprawdę
polecam.
Dystrybutor: Roland Polska



|