Kostki distortion, overdrive, fuzz i booster
08.09.2005.

ImagePrzesterowane brzmienie gitary jest jednym z przykładów, gdy zjawisko z punktu widzenia technicznego niepożądane i wręcz szkodliwe przypadkiem stało się celem poszukiwań wielu pokoleń gitarzystów. Niniejszy multitest został zainspirowany nadesłaniem przez dystrybutora firmy Ibanez kilkunastu kostek, wśród których znalazły się bodaj wszystkie przestery z aktualnej oferty Ibaneza. Jednocześnie trafiły do nas najnowsze efekty VOXa wykorzystujące technologię lampową oraz w pełni cyfrowe kostki Line6. trzeba było więc wykorzystać taką okazję ;)

 

 

Na wstępie Piotr Zapart opowie nam o genezie kostek, różnicach w ich klasyfikacji i innych ciekawostkach.

ImageSkąd wzięły się te efekty? Na początku była to niedostateczna moc wzmacniaczy i zespołów głośnikowych. Okazało się, że zniekształcanie sygnału, czy to na drodze elektrycznej (w lampach), czy mechanicznej (w głośniku) brzmi bardzo przyjemnie dla ucha. Próbowano wielu metod, jedne bardziej drastyczne - np. garść piasku zaaplikowana w odpowiednie miejsce w głośniku nie przyjęły się zbytnio ze względu na zbyt szybkie „zużycie” się sprzętu. O wiele lepiej poszło w sferze elektrycznej. Naturalna ewolucja układów przedwzmacniaczy lampowych, dodawanie kolejnych stopni wzmacniających, wpływ lampowej końcówki mocy dały w sumie coś, co dziś uznawane jest za pewien wzorzec brzmienia przesterowanego. Potem przyszedł czas na dodatkowe urządzenia zewnętrzne potęgujące efekt przesterowania. Tym sposobem dziś możemy cieszyć się szeroką paletą efektów gitarowych oferujących zniekształcanie sygnału na przeróżne sposoby.

ImageCzas na mała klasyfikację efektów. Skupimy się na urządzeniach w wersji podłogowej, popularnych „kosteczkach”.

Zacznijmy od najprostszych „wspomagaczy”, przydających się gdy zakres nasycenia przesterowania możliwy do uzyskania w naszym przedwzmacniaczu (np. comba gitarowego) jest niewystarczający. Efekty te, zwane popularnie Boosterami oferują zazwyczaj podbicie głośności sygnału czystego, bez lub z bardzo niewielkim udziałem zniekształceń własnych. Oprócz tego często możliwy jest wpływ na barwę. Korekcja sygnału wejściowego jest bowiem bardzo istotnym elementem przy kreowaniu brzmienia przesterowanego. Tak więc Boostery często mają możliwość pracy w 3 trybach: Flat, czyli bez wpływu na barwę, Mid, czyli podbicie środkowego pasma i Treble, czyli rozjaśnienie barwy przez podbicie górnego pasma. Takim flagowym przykładem Boostera jest efekt Dallas Rangemaster i kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt wariacji na jego temat spotykanych na rynku. Innym efektem tego typu jest np. MXR MicroAmp.

ImageIdąc dalej z ilością oferowanych zniekształceń spotykamy efekty typu Overdrive. Oferują one nasycenia przesterowania od małych do średnich. Zazwyczaj mamy do dyspozycji również regulację barwy i poziomu wyjściowego. Mogą pracować jako źródło lekko przesterowanego brzmienia, lub w połączeniu z preampem spełniać funkcję Boostera oraz wstępnej korekcji barwy sygnału. Typowym przykładem kostki overdrive jest efekt Ibanez TS808 i cała seria jego następców. Częstym zjawiskiem spotykanym wśród efektów Overdrive jest obecność niewielkiej ilości sygnału czystego wraz z sygnałem przesterowanym. Nie uzyska się przez to lejącego brzmienia typu lead, ale z drugiej strony poprawia to znacznie dynamikę brzmienia i odpowiedź efektu na wszelakie zabiegi artykulacyjne gitarzysty.

Image

ImageKolejnym etapem w mordowaniu piękna naszego czystego sygnału gitary jest efekt typu Distortion :) Efekty tego typu oferują zazwyczaj większe zakresy przesterowań, często rozbudowane układy korekcji barwy, niekiedy wbudowane bramki szumu, różne tryby działania. Typowymi przedstawicielami tej grupy są efekty Boss DS-1, Pro Co RAT. Przesterowanie sygnału uzyskiwane jest poprzez silne wzmocnienie sygnału i gwałtowne obcięcie wierzchołków. Zupełna odwrotność tego co się dzieje w wielostopniowym układzie lampowym, ale nie zrażajmy się. Efekty Distortion są po prostu kolejnym narzędziem mającym pomóc w uzyskaniu poszukiwanego przez nas brzmienia.

Spotyka się również efekty będące kombinacją kilku z powyższych, mogą posiadać kilka przełączanych kanałów, podbicie głośności do zagrania solo itp.


ImageIdąca z uporem maniaka do przodu technologia cyfrowa umożliwiła jakiś czas temu powstanie zupełnie nowej kategorii efektów. Umieszczone w klasycznej, podłogowej obudowie efekty oferują funkcje, które zależą tylko od wyobraźni programisty i konstruktora. Mamy więc do dyspozycji urządzenia modelujące całą rodzinę efektów, czy nawet wzmacniaczy. Wiodącą firmą na tym polu wydaje się firma Line6, choć i inni producenci jak Boss czy Digitech posiadają w swojej ofercie takowe urządzenia.

Przyjrzyjmy się teraz praktycznie stałemu elementowi każdej kostki typu Overdrive, czy Distortion. Jest nim korekcja barwy. Spotyka się wersje od najprostszej - jednogałkowej, po wielopasmowe parametryczne korektory. Wśród układów korekcji barwy opartych na jednej gałce Tone można spotkać kilka rodzajów. W efekcie obcięcia wierzchołków sygnału (tak nadużywane tu słowo „przesterowanie”) produkowana jest duża ilość harmonicznych, najprostsze wersje regulatora Tone działają po prostu jako przestrajany filtr dolnoprzepustowy wpływając na zawartość górnego pasma. Taką korekcję barwy spotkamy np. w efekcie Ibanez TS9, czy Pro Co RAT. Inny rodzaj, spotykany m.in. w DS1, czy EH BigMuff, to korekcja barwy działająca w ten sposób, że w maksymalnie lewym położeniu gałki otrzymujemy filtr dolnoprzepustowy, zmieniając położenie w kierunku środka płynnie przechodzimy do lekkiego stłumienia środka pasma, kręcąc dalej filtr zmienia charakterystykę na górnoprzepustową. W bardziej rozbudowanych konstrukcjach spotkamy typowe 3 pasmowe „gitarowe” bierne korektory barwy, lub tradycyjne aktywne „odchudzone” z ilości pasm wersje korektorów graficznych. W małych podłogowych kosteczkach spotkamy również korektory parametryczne. Chyba najbardziej popularnym przykładem tutaj jest Boss MT2, posiadający regulatory Treble, Bass oraz parametryczny regulator środka.

Istnieją również efekty wyposażone w oddzielne lub przełączane wyjście z symulatorem kolumny gitarowej, czyli zespołem filtrów mającym naśladować układ kolumna-mikrofon dając możliwość podłączenia efektu do zestawu szerokopasmowego.

Podczas oceny walorów brzmieniowych efektu warto zwrócić uwagę na takie aspekty:

- reakcja na artykulację. Korzystamy tu z wzorca „lampowego”, który jak dotąd, pod względem dynamiki nie ma chyba sobie równych. Warto sprawdzić jak zachowuje się brzmienie przy lekkim szarpnięciu strun i mocniejszym uderzeniu, jak efekt brzmi przy skręcaniu głośności gałką w gitarze, naturalnym zjawiskiem jest po prostu zmniejszanie się nasycenia harmonicznymi, ale w przypadku efektów bywa różnie.

- reakcja na rodzaj gitary, przetworników. Dobrze jest sprawdzić jak efekt zachowuje się z różnymi rodzajami gitar i przetworników. Da to informację na ile efekt jest transparentny, a na ile jest maszynką do produkowania jednego typowego brzmienia.

- działanie korekcji barwy, to najczęstsza pułapka. Niejednokrotnie, przy bardziej rozbudowanych układach korekcji trzeba spędzić dużo czasu na znalezienie tzw. „sweet spot” czyli ustawienia, w którym brzmienie będzie najbardziej cieszyć nasze uszy.

- szumy własne urządzenia.

- wpływ efektu na brzmienie, gdy jest on wyłączony. Niewielu masowych producentów obecnie stosuje tzw. TrueBypass, czyli całkowite ominięcie elektroniki efektu gdy jest on nieaktywny. Prawdopodobnie dzieje się tak, ze względu na pewne kłopoty konstrukcyjne, które ciężko jest rozwiązać w produkcji wielkoseryjnej. A może po prostu z przyzwyczajenia ;) W każdym razie kilka efektów włączonych szeregowo może w znacznym stopniu degradować brzmienie oryginalne. Degradacja ta przekłada się zazwyczaj na stratę górnego pasma, a tam właśnie mieszczą się wszelakie alikwoty i inne zjawiska, które gitarzysta produkuje przy pomocy różnych technik artykulacyjnych,

Inna sprawą jest kwestia zasilania efektów. Jeśli posiadamy jeden, czy dwa efekty, to często dla wygody zasilane są one z baterii. Przy większych ilościach warto zaopatrzyć się w zasilacz. Istotnym parametrem tutaj jest pobór prądu przez efekt. Obecnie chyba już standardem stało się zabezpieczenie przed podłączeniem zasilania o odwrotnej polaryzacji, więc przypadkowe złe podłączenie nie powinno uszkodzić efektu.

 

Cóż, Piter wyjaśnił nam sporo o wszelkich przesterach ;) Teraz małe co-nieco od Przemka Ślużyńskiego.

 

ImageNasz test nie miał wprawdzie skupiać się na jednym „gatunku” urządzeń, ale czy to z powodu popularności czy z innych nieznanych nam powodów większość testowanych efektów to w mniejszym lub w większym stopniu rodzina Ibaneza Tubescreamera. Co takiego jest w tych zielonych efektach, że gitarzyści wręcz nie mogą się bez nich obejść? Tak naprawdę niewiele – w zasadzie jeden podwójny wzmacniacz operacyjny. Są dwie metody przesterowania sygnału – można go wystarczająco wzmocnić, żeby kolejne stopnie nie wytrzymały napięcia (wprawdzie nie międzywierszowego) albo oprócz silnego wzmocnienia nie zdawać się na przypadek i „pomóc” trochę, dodatkowo obcinając sygnał diodami. Seria kultowych i często kopiowanych efektów Ibanez Tubescreamer działa właśnie tak. Zauważmy jednak, że tym co odróżnia konstrukcyjnie efekty „overdrive” od „distortion” jest sposób użycia diod – w omawianych urządzeniach znajdują się one w sprzężeniu zwrotnym, w efektach „distortion” - brutalnie, na wyjściu wzmacniacza. Co sprawia, że to właśnie Ibanez jest „tym” efektem, a nie na przykład Boss? W oryginalnym tubescreamerze zastosowano podwójny wzmacniacz operacyjny, w konkurencyjnych rozwiązaniach - albo to, albo tranzystory. Pomógł najprawdopodobniej przypadek – zastosowany w TS-808 podwójny wzmacniacz operacyjny 4558 okazał się mieć to brzmienie, którego inne, równie tanie układy scalone, nie miały. Podkreślmy – 4558 to nie jest żaden cud ani nie jest (czy też może raczej był) specjalnie drogi – ot, znalazł się we właściwym miejscu i we właściwym otoczeniu. Wielkie firmy produkują duże ilości urządzeń i gdy jedne elementy są nieosiągalne, stosują zamienniki. Niestety – gniazda czy nawet oporniki można sobie podmieniać bez szkody dla brzmienia, ale tego układu scalonego – nie. I tak odkrywamy powód, dlaczego jedne urządzenia brzmią lepiej, a inne gorzej, mimo identycznych schematów! Inne powody, dla których mimo identycznych układów i wartości elementów różne urządzenia różnie brzmią to przede wszystkim jakość zastosowanych podzespołów, a zwłaszcza kondensatorów – może to powodować różnicę w barwie nawet przy identycznie ustawionych gałkach. Zdolny elektronik bez problemu podmieni układ scalony w naszym „bajerze”, jeżeli tylko uda nam się go dostać. Jeżeli nie, to polecam „wizytę z odsysaczem” we wnętrzu różnych innych urządzeń elektronicznych – zastąpienie w nich 4558 czymś lepszym wyjdzie im tylko na dobre. Czytałem, że są też różnice w brzmieniu układów amerykańskich i japońskich – no cóż, powodzenia w eksperymentach ;-)

 

***

Próbki nagraliśmy w dwóch etapach – najpierw w MM Studio

Image

z udziałem Wojtka Hoffmanna

 

Image

oraz Witka Żuromskiego.

 

Image

Na zlocie grupy gitarowej pl.rec.muzyka.gitara (na gitarze zagrał Gambit) mieliśmy do dyspozycji także spory wybór przesterów BOSSa i kilka dodatkowych „zabawek”, jak choćby marzenie niejednego gitarologa – MESA V-Twin, a także autorskie konstrukcje Pitera.


Na następnych stronach prezentujemy wszystkie próbki. W MM Studio nagrywaliśmy przykłady na wzmacniaczu Peavey Bandit 112 przez mikrofon Shure SM57, przedwzmacniacz TLAudio Ivory 5001. W każdym przypadku ustawialiśmy w efekcie DRIVE na połowę i na maksa (są zapowiedzi przed każdym przykładem), podobnie z korekcją. Wojtek zagrał na swoim zółtym Ibanezie, a Witek na gitarze GL. Przyznam, że obrałem niezbyt korzystną pozycją przy nagrywaniu próbek - na wprost combo.

Image

kanał czysty i zapowiedź

 

ImageW przypadku próbek nagrywanych na zlocie grupy gitarowej za każdym razem kostki ustawiali Licho i Piter (swoje konstrukcje). Próbki były nagrywane na wzmacniaczu Hellstone z paczką Black Dog 4 × 12".

zapowiedź Gambita

Czas rozpocząć igrzyska! Który efekt najbardziej nam odpowiada? Zapewne będzie tyle opinii, ilu gitarzystów. I nie tylko – realizatorzy nagrań również będą mieli swoje typy, zazwyczaj jednak odmienne od gitarzystów ;) Dotyczy to zwłaszcza efektów cyfrowych – okazuje się bowiem, że właśnie cyfrowe efekty miksuje się wygodniej, niż klasyczne tranzystorowe lub nawet lampowe przestery. Z kolei wielu gitarologów lepiej w czasie gry odnajduje się korzystając z klasycznych kosteczek. Więc jak? Lampa, tranzystor czy cyfra?


BOSS


BOSS BD-2
Image

przykład (Gambit)

***

BOSS DS-1
Image

przykład (Gambit)

***

BOSS DS-2
Image

przykład (Gambit)

***

BOSS MD-2
Image

przykład (Gambit)

***

BOSS MT-2
Image

przykład (Gambit)

***

BOSS OD-2
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

***

BOSS OD-3
Image

przykład (Gambit)

***

BOSS OS-2
Image

przykład (Gambit)

***

 

IBANEZ

***

Ibanez Tubescreamer TS808
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

***

Ibanez Tubescreamer TS9
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

***

Ibanez Tubescreamer TS9DX
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

***

Ibanez TONE-LOK TS7
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

***

Ibanez TONE-LOK FZ7
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

***

Ibanez TONE-LOK SH7
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

 

Line6 i VOX

Line6 ToneCore Crunchtone
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

zagrywki (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

***

Line6 ToneCore UberMetal
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

***

VOX BigBen Overdrive
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

***

VOX BritBoost
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

***

VOX Bulldog Distortion
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

zagrywki (Witek Żuromski)

przykład (Gambit)

 

 

MESA, Fulltone, DOD, Hexe

MESA V-Twin
Image

przykład (Gambit)

***

Fulltone Fulldrive 2
Image

przykład (Wojtek Hoffmann)

przykład (Witek Żuromski)

***

Hexe Hottie
Image

przykład (Gambit)

***

Hexe PRL Booster
Image

przykład (Gambit)

***

Hexe Spacebooster
Image

przykład (Gambit)

Hexe Troll
Image

przykład (Gambit)

***

Hexe TubeTank
Image

przykład (Gambit)

***

kopia efektu DOD YJM308
Image

przykład (Gambit)

 

 

 

 
CETi
OSKAR

Logowanie

Zarejestruj się, zagłosuj w ankiecie i wygraj APS IO





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Roland
Case-Pack
Music Store
AudioTech
Interton
Arcade Audio RCF
APS Monitors
internetowy sklep Perkusje.pl
Music Center Poznań Śródka
T.Burton