|

We wtorek 25 września 2007 o 17:30 w
Music Store w Poznaniu odbyła się prezentacja topowego syntezatora
Rolanda – V-Synth GT. Już poprzednie wersje czarowały swymi
możliwościami. Chciałoby się powiedzieć, że wyznacza nowe
granice brzmienia. Ale właściwsze jest powiedzieć, że ten model
wyznacza nowe perspektywy brzmienia, co udowadniał znany remikser
tworzący dla takich gwiazd, jak Kelly Rowland, Beyonce i Amerie - DJ
Krash.

Prezentacja objęła w sumie 3 nowe
modele instrumentów Rolanda – sampler SP-555, stacja
muzyczna desktop SonicCell oraz gigant syntezy V-Synth GT.

Roland SP-555 to narzędzie głównie
do tworzenia na żywo, również w połączeniu z komputerem.
Podstawowym narzędziem jest resampling sygnałów podawanych
na wejście, które można przetwarzać za pomocą bloku
procesora efektów, sterowanego nie tylko za pomocą gałek,
ale również kontrolera na podczerwień D-Beam. Źródłem
sygnału może być gitara lub bas (wejście instrumentalne),
mikrofon dynamiczny bądź pojemnościowy (zasilanie Phantom na
pokładzie), sygnał liniowy lub sample wyzwalane przez MIDI bądź
dynamiczne klawisze PAD. W pamięci w jednym programie naraz można
zapisać 16 sampli, a banków może być bardzo wiele –
instrument korzysta z kart pamięci CompactFlash do 2 GB, gdzie można
zapisywać próbki WAV. Zapętlanie przyśpiesza funkcja Loop
Capture, która automatycznie rozpoznaje idealne punkty do
zapętlenia. Wśród efektów są ostre filtry, delaye,
loopery i inne. Ważne, że SP-555 prócz samplera pełni
funkcję pełnowartościowego interfejsu audio/MIDI 24-bit/96 kHz. W
komplecie jest zresztą SONAR LE.

Roland SonicCell to połączenie
128-głosowego modułu dźwiękowego klasy Fantom (barwy z tego
instrumentu) z miejscami na dwa rozszerzenia SRX, interfejsu
audio/MIDI z preampem mikrofonowym z Phantomem i SONARem LE w
komplecie oraz odtwarzacza plików SMF/mp3/WAV dostępnych na
podłączonej do SonicCella pamięci PenDrive.

Centralnym punktem prezentacji był
jednak topowy syntezator Rolanda – V-Synth GT. Test pierwszej
wersji przeprowadzaliśmy w roku 2003. Od tego czasu
pojawiła się wersja XT, a GT to już trzecie wcielenie V-Syntha. Z
pewnością postęp jest przepotężny, począwszy od polifonii,
przez technologie i wielość funkcji dostępnych w jednym czasie.
Najlepiej posłuchać prezentacji ;) Warto.

Prezentacja Roland V-Synth GT (28
minut, mp3 160 kbps, 34 MB)
Prezentacja została nagrana w ramach testu rejestratora Edirol R-09 na wbudowanych mikrofonach. Jako nagłośnienie służył zestaw RCF: 2 × ART 312 A + subwoofer ART 705AS.
Miejsce prezentacji: Music Store
Organizator prezentacji: Roland Polska |