Music Media 2010
M-Audio Axiom 49 i Axiom Pro 49 - klawiatury sterujące z rozbudowaną sekcją sterowania
19.07.2010.

ImageWzrost popularności komputerów w tworzeniu muzyki wymusił szereg zmian w strukturze produktów firm muzycznych. Fakt tak powszechnego wykorzystywania wirtualnych syntezatorów sprawił, że oferta syntezatorów sprzętowych nieco się skurczyła. Za to do niewyobrażalnego wręcz poziomu rozwinęła się inna grupa – klawiatury sterujące.

Radek Barczak

Image

W mnogości dostępnych modeli trudno niekiedy się rozeznać. Są jednak modele, które na tle innych zasadniczo się wyróżniają – zarówno pod względem wizualnym, jak potencjału i jakości. No i pojawiają się automatycznie pytania: czy to to jest tak dobre, jak wygląda? Czy warto położyć więcej kasy? Do tej grupy klawiatur sterujących „z wyższej półki” należą klawiatury, które są bohaterem niniejszego testu.

Image

Coraz więcej producentów słucha muzyków. Oczywiście, księgowych również :-) Ale coraz więcej pojawiających się na rynku produktów powstało na wyraźne zapotrzebowanie „oddolne”. A zapotrzebowanie było konkretne – potrzebne są klawiatury sterujące z pełnymi częściowo doważonymi klawiszami typu PIANO. Starsi muzycy pamiętają klawiatury Rolanda A-30, A-33 i A-37. Od tego czasu z rynku zniknęły takie klawiatury sterujące. M-Audio posłuchało potrzeb muzyków i wprowadziło serię Axiom, a po roku Axiom Pro. Dostaliśmy do testów oba modele w wersji 4-oktawowej. Jak się sprawują?

Image

Wizualnie modele Axiom i Axiom Pro różnią się kolorem – Pro jest bardziej „macowy” i ma obudowę wykonaną z metalu. Manualnie oba modele są niemal identyczne. Pod względem ilości kontrolerów i manipulatorów w zasadzie niczym się nie różnią. Nieco inna jest klawiatura. Choć akcja klawiszy jest bardzo zbliżona, osobiście bardziej przypasowała mi klawiatura starszego – niższego modelu. Oba modele Axiom dają jednak komfort wyczucia dynamiki, również przy grze na barwach fortepianów. Klawisze mają przyjemne osadzenie, akcja jest dość głęboka. Choć oczywiście nie można tych klawiatur porównywać z klawiaturami z mechaniką młoteczkową. W obu przypadkach jest realizowany aftertouch. Jeśli można się do czegoś przyczepić, to do stuku pojawiającego się przy maksymalnej sile uderzenia w klawisze. Niemniej obie klawiatury zdecydowanie wyrastają ponad konkurencję jeśli chodzi o komfort, wygodę i tzw. „touch”.

Image

Potencjał kontroli w przypadku obu klawiatur jest w zasadzie jednakowy. Mamy dokładnie taki sam układ potencjometrów. Warto pochwalić to, że przy konstruowaniu panelu sterowania pomyślano o użytkownikach wirtualnych organów. Na rynku jest sporo klawiatur, w których mamy 8 potencjometrów suwakowych, idealnie nadających się do sterowania drawbarami organów, ale z uwagi na ilość ograniczoną do 8 nie mamy dostępu do wszystkich registrów. W przypadku klawiatur M-Audio Axiom 49 i Axiom Pro 49 mamy 9 suwaków. Pod suwakami są przełączniki switch. Prócz tego jest 8 enkoderów (potencjometrów „bez końca”), 8 dynamicznych klawiszy PAD, klawisze transportu dla sterowania sekwencerem, kółka Pitch Bend i Modulation, pasek Ribbon Controller, przełączniki transpozycji oktawowej, klawiatura numeryczna i klawisze funkcyjne umieszczone pod wyświetlaczem.

Image

Spoglądając na klawiatury M-Audio Axiom wizualnie najważniejszym wyróżnikiem w stosunku do klawiatur konkurencji jest klawiatura. Względem siebie oba modele różni kolor. Jednak to tylko powierzchowność. Prawdziwa różnica jest zasadnicza - M-Audio Axiom 49 wykorzystuje „zwykłe” programy przygotowane do sterowania wybranymi aplikacjami i wybranymi funkcjami tych aplikacji, zaś M-Audio Axiom Pro 49 wyposażono w technologię HyperControl pozwalającą przejąć CAŁKOWITĄ kontrolę nad aplikacją. I tu dochodzimy do podstawowej różnicy – i zalety nowego modelu.

Image

Jaki jest cel używania rozbudowanych klawiatur sterujących oferujących mnogość różnorakich potencjometrów? Uzyskanie maksymalnej kontroli nad aplikacjami. I pod tym względem M-Audio ze swoją technologią HyperControl dołącza do innego gracza na rynku – firmy Novation rozwijającej od kilku lat technologię AutoMap. Bo Axiom Pro pozwala niemal całkowicie zapanować nie tylko nad aplikacją hosta jak Cubase, Cakewalk czy Logic, ale również nad wtyczkami – tak programowymi efektami, jak instrumentami.

Image

W starszym modelu Axiom mamy przygotowane przez producenta programy ustawień przeznaczonych do sterowania wybranymi aplikacjami. Niezbyt tego wiele w sumie... I w dość ograniczonym zakresie. Mamy program General MIDI, syntezatory wtyczkowe Gforce (Oddity, ImpOSCar i Minimosta:Melohman), emulatory Hammonda NI B4, wtyczki Wizoo Darabuka/Latigo, emulację ARP2600, kilka sterowników dla np. sekwencera zgodnego z GM, GX/SG NRPN. Prócz tego Axiom 49 obsługuje kilka warstw Propellerhead Reason (mikser, Substractor, Malstrom, Dr.Rex, NN-19 i efekty). Do obsługi Ableton Live stworzony jest program 17, gdzie możemy przypisać sobie ręcznie który kontroler manualny ma czym sterować. Patrząc na ilość manipulatorów, programy w jakie wyposażono klawiaturę Axiom 49 są po prostu ubogie... Przerost formy nad treścią. No, chyba że ktoś uwielbia sobie samodzielnie programować to ma spore pole do popisu – w pamięci jest 128 komórek na programy.

Image

Producent wyposażył modele Axiom w możliwość programowania i przypisywania do kontrolerów manualnych nie tylko standardowych kontrolerów MIDI z zakresu CC 00 – CC127, ale także kontrolery złożone RPN i NRPN, a także dodatkowe funkcje sterujące jak dostrojenie Fine Tune i Coarse Tune, zakres PitchBend, sterowanie parametrami General MIDI 2 jak regulacje chorusa, poziomu wysyłki na pogłos, typ pogłosu i chorusa itp. Nie można natomiast programować komunikatów System Exclusive – a to byłoby nieprawdopodobnie przydatne zwłaszcza we współpracy z zewnętrznymi instrumentami MIDI jak syntezatory czy moduły dźwiękowe. Wszak Axiom jest wyposażony w 4 strefy klawiaturowe i dwa wyjścia MIDI – prócz standardowego MIDI OUT mamy wyjście „wirtualne”, przez USB do programów komputerowych.

Image

W M-Audio Axiom Pro 49 jest zupełnie inaczej. Naturalnie mamy te same możliwości edycji własnych programów z identyczną funkcjonalnością. Ale po pierwsze, mamy więcej przygotowanych programów. Lista jest tyleż długa, co atrakcyjna – dla użytkowników wielu aplikacji znajdzie się coś miłego. Po drugie, zaletą modeli serii Axiom Pro jest technologia sterowania HyperControl – AUTOMATYCZNIE, bez programowania zyskujemy PEŁNĄ kontrolę zarówno nad aplikacją host (np. Cubase, Logic) jak uruchamianymi wtyczkami. Mamy dostęp zarówno do elementów miksera (głośność, panorama, mutowanie i solowanie śladów), korektorów – włącznie z włączaniem i pełną regulacją, a także insertów (!). Wszystko dzieje się automatycznie. Przyznam, że w pierwszej chwili... oszalałem ze szczęścia :-) Nagle wszystkie elementy znalazły się pod palcami. Super. Edycja korekcji przykładowo stała się bardziej „na słuch” niż „na wzrok” – bo nie trzeba się wpatrywać w ekran i celować myszką w poszczególne potencjometry. Tutaj wszystko mamy pod gałami. To, czym aktualnie możemy sterować mamy na wyświetlaczu. Fakt, że naraz mamy 8 potencjometrów, ale przechodząc na następną „stronę” przeskakujemy na pozycję edycji następnych parametrów. Działa to bardzo sprawnie.

Image

Jeszcze większą niespodzianką okazała się możliwość PEŁNEJ edycji parametrów wtyczek. Tu już bez patrzenia na monitor się wprawdzie nie da pracować, ale faktycznie mamy dostęp do wszystkich parametrów. Nawet zmiany presetów. Analogicznie jest przy wirtualnych instrumentach (!). Absolutnie każdy parametr mamy pod gałami. W tym momencie jednak przekonałem się, że HyperControl nie jest idealnym rozwiązaniem. Owszem, daje niesamowite możliwości kontroli, ale przy „większych” wtyczkach, z bardziej zaawansowaną strukturą można się trochę pogubić... Z jakich parametrów edycji – dajmy na to w syntezatorach – korzystamy najczęściej? Z filtracji (punkt odcięcia, rezonans) i LFO. Tymczasem żeby dostać się do „okienka” z edycją filtracji trzeba przejść przez kilka „podstron” z edycją funkcji usytuowanych wyżej w interfejsie graficznym instrumentu, patrząc od góry z lewej strony. A przydałaby się możliwość oznaczenia np. 8 preferowanych funkcji, które byłyby dostępne z poziomu pierwszej strony.

Image

M-Audio Axiom Pro jest mimo to niezwykle interesującą konkurencją dla Novation i ich technologii AutoMapy. Fakt, że HyperControl w AxiomPro jest w pierwszej odsłonie i na pewno będzie rozwijane. Należy się więc spodziewać jeszcze lepszej funkcjonalności.

Do testów dostarczył: Music Info

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

 Image

Image

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

Testy gitarowe

G-Lab GSC - gitarowy sterownik efektów i kontroler MIDI i audio

ImageNa początku była gitara. Zaraz potem wzmacniacz gitarowy. A ponieważ jesteś gitarzystą bezkompromisowym – zamiast multiefektu – pierwsza kostka gitarowa. Za chwilę następna. I następna. No i jeszcze jedna, a za chwilę multiefekt gitarowy. Przyszła kolej na zamówienie pedal-boardu. Mamy więc ów pedalboard, mamy efekty w jednej obudowie, ale to nie rozwiązało problemu...

Wojciech Hoffmann
Czytaj całość…
 

NAPISZ DO NAS! 

Jeśli brakuje w naszym wortalu testu instrumentu bądź sprzętu muzycznego którego szukasz, napisz do nas! Postaramy się przetestować urządzenie i opublikować test.

info@e-muzyk.net.pl

Ostatnio dodane linki

1. Sonodyne
    Kategoria:Sprzęt studyjny
2. Vermona
    Kategoria:Instrumenty klawiszowe
3. LTD Guitars
    Kategoria:Gitary i sprzęt gitarowy
4. Antelope Audio
    Kategoria:Sprzęt studyjny
5. Digico
    Kategoria:Sprzęt studyjny
6. Big Bends
    Kategoria:Akcesoria
7. Flame Guitars & Basses
    Kategoria:Gitary i sprzęt gitarowy
8. Mokafix Audio
    Kategoria:Plug-ins World
9. Echo Digital Audio
    Kategoria:Karty dźwiękowe i interfejsy audio
10. Pettin house
    Kategoria:Sample i barwy