Kurzweil PC161 - rozbudowany masterkeyboard / kontroler MIDI z modułem dźwiękowym
12.10.2006.

Image Nie ma klawiszowca z prawdziwego zdarzenia, który by nie wiedział co to firma Kurzweil. Na przestrzeni wielu lat istnienia konstruktorzy tej firmy opracowali kilka instrumentów, które stanowiły kamienie milowe w rozwoju elektronicznych instrumentów klawiszowych. Od zawsze też instrumenty tego producenta były postrzegane jako bardzo-muzyczne-instrumenty – stworzone dla wymagających muzyków. To, że przy okazji stały się obok firmy Ensoniq kwintesencją „amerykańskiego” brzmienia to inna historia. Ile w tym chwytu marketingowego, a ile prawdy?

Radek Barczak

Image

Bohaterem niniejszego testu jest nowy instrument, który pojawił się na rynku w tym roku. Ale nie sposób nie dostrzec, że PC161 bazuje na konstrukcji wcześniejszych modeli serii PC1. Czy nie jest tak, że „stary” instrument opakowano w nową obudowę dodając kilka nowych funkcji i opcji? Ależ tak! Podobnie, jak kontynuacją K2000 były K2500 i K2600, tak model PC161 oraz PC176 (wersja 76-klawiszowa) są bezpośrednio kontynuacją serii PC1. Tutaj ważne wtrącenie – nie ma firmy, której nie udałoby się wprowadzić kiepskiego modelu na rynek. Również firmie Kurzweil zdarzyło się popełnić kilka błędów. Jednak faktem podstawowym jest, że wśród syntezatorów, workstation, masterkeyboardów i stage piano nie zdarzyło się tej firmie zaproponować muzykom instrumentu źle brzmiącego. Skoro technologia się sprawdza, to w jakim celu ją zmieniać? A brzmienie PC161 jest rasowe.

ImageMożna różnie definiować pojęcie „dobre brzmienie”. Dla jednych będzie to instrument, który w aranżach brzmi selektywnie i dynamicznie. Inni oceniają brzmienie instrumentu po brzmieniu pojedynczych barw. Zdarza się, że w takim przypadku atrakcyjniej może zabrzmieć któryś z instrumentów firm japońskich nadużywających procesorów efektów. Jeśli chciałbym się pokusić o ocenę brzmienia PC161, to najwłaściwszym określeniem wydaje mi się być pojęcie brzmienia precyzyjnego. Nieważne, czy barwa jest „obarczona” procesorem efektów czy nie – barwy PC161 brzmią konkretnie, zarówno w aranżach, jak w solowej grze.

Czym jest PC161? Producent nazwał go Performance Controller dość stanowczo sugerując głównie zastosowanie pracy scenicznej. W przypadku instrumentu z 61-klawiszową klawiaturą w pierwszej chwili może się to wydać dość ryzykownym stwierdzeniem. Ale faktycznie Kurzweil PC161 został wyposażony w praktycznie wszystkie niezbędne funkcje masterkeyboardu z wbudowanym do tego modułem dźwiękowym. A dzisiaj o prawdziwy masterkeyboard niezwykle trudno! Okazuje się, że wszystkie niemal współczesne klawiatury sterujące, mimo wyposażenia w niezliczoną ilość gałek i suwaków, oferują pracę TYLKO na jednym kanale MIDI! Co za nieroztropność... Wystarczy dopisać kawałek kodu do systemu operacyjnego tychże klawiatur. No, ale dzięki temu Kurzweil ma szansę na rynku – PC161 jest pełną gębą wypasionym „masterem”, do tego z wbudowanym modułem dźwiękowym. Właściwie można by spróbować zaklasyfikować testowany instrument do kategorii syntezatorów, skoro ma wbudowany generator dźwięku. Czy jest więc syntezatorem? Nie – nie ma udostępnionego do edycji toru syntezy. Nie możemy budować własnych barw. Za to możemy budować własne 4-warstwowe programy SETUP określając zakres aktywności na klawiaturze dla każdej z barw, poziom dynamiki w którym dana barwa jest aktywna, niezależne opcje transpozycji, wpływu kontrolerów manualnych na wybrane parametry barwy itd. W programach SETUP można również definiować parametry zewnętrznych instrumentów MIDI podłączonych do PC161. I to jest główną siłą testowanego instrumentu – jest świetnie przygotowany do pracy na scenie. Ale zacznijmy od początku.

Image Kurzweil PC161 udostępnia 5-oktawową częściowo doważoną klawiaturę dynamiczną typu SYNTH z funkcją AFTERTOUCH. Klawiatura nie przypomina „gumiastych” albo płytkich klawiszy montowanych w wielu tańszych instrumentach konkurencji – a trzeba zaznaczyć, że PC161 jest najtańszym instrumentem w ofercie firmy Kurzweil. Klawiatura jest solidna, głęboka, załączenie AFTERTORUCH jest łatwe do wyczucia, choć wymaga włożenia dość dużej siły. System operacyjny instrumentu umożliwia podział klawiatury na 4 strefy z niezależnymi zakresami klawiatury, aktywności na dynamikę gry, transpozycji i całego potencjału kontroli. Wbudowany moduł dźwiękowy o 64-głosowej polifonii pracuje na 16 kanałach MIDI w trybie MULTITIMBRAL (MIDI Recv) wykorzystując do generowania dźwięku zestaw próbek z pieczołowicie przygotowywanych przez lata kart rozszerzeń. Pamiętacie moduł MicroPiano KMP-1? Albo rozszerzenie Orchestral z serii K2000? Otóż PC161 ma zainstalowane moduły pamięci zawierające komplet tych barw. W sumie dostępny jest zestaw 520 programów (w tym 128 ułożonych wg listy barw standardu General MIDI), na które składa się potencjał brzmieniowy modelu PC2 oraz rozszerzenia Orchestral ROM – standardowo 32 MB próbek. Listę barw można rozszerzyć o dodatkowe 128 barw modułu Classic Keys Expansion. Razem daje to 48 MB próbek. Fakt – na tle współcześnie oferowanych instrumentów producentów japońskich to niewiele... Z drugiej strony okazuje się, że wiele lat opracowywane próbki i barwy bronią się w odniesieniu do konkurencji! Oto kilka przykładów dźwiękowych – dwa aranże opracowane w ramach testu.

Image

Buzz

Romelis

Image

W tym miejscu tradycyjny wtręt krytykancki ;) Wiadomo, że od wielu lat dominującą rolę przy tworzeniu kompozycji i aranżacji odgrywają sekwencery komputerowe. Choćby taki Cubase SX firmy Steinberg. Czy myślicie, że Steinberg udostępnia listę barw Patchnames tak, by pod kontrolą sekwencera można było wybierać barwy z listy??? Ależ skąd! Kupując program za niemal 3000 zł (cena Cubase SX 3) i klawisz za ponad 4000 zł musimy sobie sami radzić ręcznie wpisując komunikaty BankSelect + Program Change, ewentualnie samemu tworząc sobie odpowiedni Patch z barwami dla instrumentu. Osobiście twierdzę, że na udostępnieniu odpowiedniego pliku powinno zależeć zarówno producentowi programu, jak klawisza. Zwłaszcza, że seria PC jest na rynku od 5 lat! Tymczasem ani Steinberg, ani Kurzweil nie poczuwają się do poświęcenia 60 minut na stworzenie odpowiedniej listy barw. Chcąc nie chcąc zabrałem się więc za stworzenie pliku PatchBank do instrumentów PC161/176 i niniejszym go udostępniam w pliku ZIP ;)


PatchName Kurzweil PC1 (Cubase) 

Image

Szczególnie mocnymi punktami w liście barw są programy fortepianów (w tym 3-warstwowa barwa fortepianu koncertowego) i pian elektrycznych. Oto prezentacja kilku barw pian elektrycznych:

Classic E. Piano

70s E Piano

C3PO

Digital E Grand

Digital E Piano

Dyno My E Piano

Hard E Piano

Hybrid E Piano

Lounge E Piano

My Best Wurly

Pearly Keys

Najistotniejszą cechą brzmienia barw jest selektywność i doskonałe opracowanie punktów zapętleń próbek – długo trzeba szukać przykładów na niedokładności w tym względzie. Instrument miałem w testach niemal 2 miesiące. Raptem doszukałem się 4 pojedynczych próbek (nie mylić z warstwami multipróbek), których zapętlenie można by było poprawić... To doskonały wynik.

Warto jeszcze wspomnieć w tym miejscu o dwóch faktach. Po pierwsze, domyślnie barwy zestawów perkusyjnych są poukładane wg systemu opracowanego przez Kurzweila wiele lat temu. W międzyczasie wszyscy przyzwyczaili się do układu określonego przez standard General MIDI – w PC161 możemy przywołać te ustawienia, więc nie musimy uczyć się od podstaw grania na zestawach perkusyjnych na klawiaturze ;) Druga sprawa, to standard General MIDI. Producent umieścił na płycie górnej instrumentu logo informujące o zgodności z tym standardem, jednak by faktycznie instrument był z nim zgodny należy w systemie operacyjnym w menu GLOBAL uaktywnić standard. Wówczas mamy dostęp jedynie do barw General MIDI. Jeśli tego nie zrobimy, bank barw General MIDI jest wprawdzie dostępny ale z poziomu sekwencera musimy wybrać kontroler BANK SELECT CC#000 o wartości 6... Jeśli więc mamy sekwencje w standardzie GM, a chcemy korzystać również z barw PC161 musimy zmienić kontrolery wyboru banku w sekwencji.

Image

Jak wspomniałem, PC161 nie udostępnia trybu edycji pojedynczych barw określanych przez producenta jako PROGRAM. Znaczy się – udostępnia... ale trudno klasyfikować edycję kontrolerów manualnych jako edycję barwy. To, że można zapisać nowy program ze zmienionymi parametrami środowiska kontroli oraz zmienionymi ustawieniami procesora efektów to za mało, by nazwać PC161 syntezatorem. Tak na prawdę instrument pokazuje pazur przy tworzeniu programów SETUP.

Jeśli chcemy rozpocząć edycję nowego programu SETUP musimy wywołać program domyślny 128 – w innym przypadku nie zyskamy dostępu do wyboru programów składowych dla jednej z 4 udostępnionych warstw. Nieco to dziwne, ale tak jest i trzeba się przyzwyczaić.

Programowanie struktury SETUP udostępnia 8 poziomów edycji:
• MIDI Xmit
• Program
• Key Range
• Transpose
• Velocity
• Controllers
• Arpeggiator
• Effects.

W pierwszym określamy kanały MIDI, warstwa ma odnosić się do wewnętrznego modułu dźwiękowego czy do podłączonego pod MIDI OUT innego generatora dźwięku oraz definiujemy zakresy aktywności kontrolera PITCH BEND.

W sekcji PROGRAM wybieramy programy barw wewnętrznego modułu dla każdej z 4 stref. W razie wyboru dla danej strefy zewnętrznego instrumentu, definiujemy typ wyboru banku barw wg ogólnego standardu CC#6/CC#32, a do tego jest ustawienie dla modeli firmy Kurzweil K1000 oraz K2000. Można też wybrać standard ustawienia barw wg listy Program Change: 0 – 127, 1 – 128, 11 – 88, A1 – P8. W następnych podmenu – KEY RANGE, TRENSPOSE i VELOCITY definiujemy zakresy aktywności każdej strefy (ZONE 1 – 4) na klawiaturze, transpozycję warstwy i zakres aktywności na wartości komunikatów VELOCITY, czyli siły (szybkości) uderzenia w klawisz.

Image

ImageW sekcji CONTROLLER możemy określić głośność barwy przypisanej dla każdej ze stref oraz cały potencjał kontroli manualnej i MIDI – jakimi parametrami mają sterować kółka PITCH BEND i MODULATION, co ma uaktywniać AFTERTOUCH, kontrolery nożne, opcjonalny RIBBON CONTROLLER – wszystko niezależnie dla każdej ze stref i z podaniem wartości początkowej i końcowej (maksymalnej) każdego elementu sterującego! No i oczywiście jakimi parametrami mają sterować potencjometry obrotowe i definiowalne przełączniki SWITCH. To element niesamowicie zwiększający potencjał. Dość powiedzieć, że można np. określić sterowanie arpeggiatorem (START/STOP), dołączeniem efektu, rozjaśnieniem brzmienia dzięki modyfikacji filtru itd. I oczywiście – wszystko to dla każdej strefy klawiatury niezależnie. Interesujące możliwości daje sekcja ARPEGGIATOR. Może być aktywny w zdefiniowanym zakresie klawiatury, niezależnie dla każdej strefy klawiatury. Trochę szkoda, że producent nie zaopatrzył instrumentu w możliwość programowania przebiegów – przydałyby się do np. podkładów perkusyjnych (rytmów), akordów gitarowych itp. Ale i tak dzięki temu elementowi na scenie możliwości kreacji brzmienia zwiększa się zasadniczo.

Image

Potężne możliwości ma zainstalowany w PC161 procesor efektów. Dwa niezależne tory wyposażono w ponad 160 algorytmów skonfigurowanych w niemal 400 programów efektowych, wśród których prócz podstawowych efektów typu pogłos, delay czy efekty modulacyjne znajdziemy zaawansowane dwuelementowe algorytmy łączone. Brzmienie efektów jest znakomite – zwłaszcza pogłosów i efektów dynamicznych oraz łączonych delay+chorus itp. Pod tym względem japońscy producenci mają wiele do nadrobienia.

Pod względem obsługi instrument jest niezwykle przyjazny. Barwy są udostępnione w kategoriach z panelu sterowania, kształtowanie brzmienia w czasie rzeczywistym umożliwia szeroki wybór kontrolerów manualnych i możliwość podłączenia opcjonalnego RIBBON CONTROLLERA o szerokości 60 centymetrów i 4 definiowalnych strefach programowania kontrolera. Jako całość PC161 sprawia wrażenie instrumentu dopracowanego i kompletnego. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić – wad konstrukcyjnych brak, jakość poszczególnych elementów nie budzi zastrzeżeń, klawiatura chodzi cicho bez zgrzytów i trzasków, a dynamika toru audio wręcz powala. Zastosowane przetworniki 24-bitowe w połączeniu z symetrycznymi wyjściami i doskonale przygotowanymi barwami dają przyzwoitego kopa.

Image

Jeśli można się do czegokolwiek doczepić, to do dwóch elementów instrumentu. Po pierwsze, producent nie udostępnia pełnej i kompletnej listy kontrolerów MIDI z określeniem, który kontroler odpowiada za który element toru syntezy. Trzeba się domyślić na przykład, który kontroler jest odpowiedzialny za sterowaniem punktem odcięcia filtru dolnoprzepustowego. Skandal, prawda? :-) A po drugie producent nie udostępnia listy komunikatów System Exclusive. Młode pokolenie muzyków pewnie nie wie w ogóle, co to takiego ;) Dość powiedzieć, że za pośrednictwem komunikatów System Exclusive można definiować szczegółowo parametry pracy procesora efektów, ustawienia toru syntezy itd. No i szkoda trochę, że nie ma edycji barw... Nie należy jednak zapominać, że PC161 to jednak przede wszystkim instrument na scenę. I w takiej sytuacji sprawdza się idealnie oferując przy tym świetny poziom użytkowy w połączeniu z sekwencerem – już stricte w roli masterkeyboardu z modułem dźwiękowym. A w tej cenie nie otrzymamy tak szerokiego potencjału u żadnego innego producenta. Więc warto?

Dystrybutor: Music Info
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Gothart
CETi

 

PROMOCJE w Music Center Poznań Śródka

Hofner HC-502 + GigBag GRATIS!

Image

Klasyczna gitara niemieckiego producenta cieszącego się doskonała opinię za wysoką jakość wykonania. Teraz pokrowiec GIG-BAG GRATIS!

Czytaj całość…
 

PROMOCJE w Music Store Poznań

E-MU EMU1212m v2 - 12-kanałowa karta ze sprzętowymi efektami DSP i mikserem

ImageKarta 12-kanałowa z kompletem złączy analogowych i cyfrowych oraz interfejsem MIDI E-MU EMU1212m V2 w cenie 529 zł?  

Czytaj całość…
 

Logowanie

Zarejestruj się, zyskasz możliwość wzięcia udziału w ankietach z nagrodami!





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
T.Burton
Case-Pack
Interton
APS Monitors
AudioTech
internetowy sklep Perkusje.pl
Music Center Poznań Śródka
Music Store
Arcade Audio RCF
Roland