LD Systems DAVE 12+ - niewielki aktywny system nagłośnieniowy 2 kolumny + 1 subbas 500 W RMS
16.01.2008.

ImageGdy rozejrzeć się za przyzwoitym, uniwersalnym i mobilnym zestawem aktywnym 2+1, to okazuje się, że to rozwiązanie dla majętnych osób. Ceny takich zestawów zaczynają się od ponad 5000 zł. Pod marką LD Systems należącą do koncernu Adam Hall pojawił się tymczasem zestaw 500 W RMS składający się z subwoofera 300 W RMS i dwóch satelitek 100 W RMS za nieco ponad 3000 zł. Jak zwykle w sytuacji, gdy cena jest podejrzliwie niska, z dużą rezerwą podeszliśmy do testów. Testów rzeczywistych, bojowych. Nie laboratoryjnych. Jak wypadł zestaw w pracy?

Jarek Mierzejewski, Michał Hope

Image

Zacznijmy od tego, że zestaw LD Systems DAVE 12+ jest faktycznie zgrabnym, niewielkim systemem mieszczącym się w każdym bagażniku samochodu kombi i w większości samochodów typu hatchback. Na zestaw składa się aktywna kolumna basowa ze szczelinowym bass-reflex i dwie satelitki. Obudowa subwoofera jest wykonana ze sklejki o grubości 15 mm pokrytej trwałą farbą młotkową. Identycznie wykończono powierzchnię satelitek tyle, że do budowy skrzynek użyto MDFu. W subwooferze u góry zamontowano łoże na statyw dla satelitki, natomiast obie satelitki wyposażono w system montażu na statywie z niezwykle prostym i skutecznym unikalnym systemem umożliwiającym regulację pochylenia w pionie w zakresie do ±18° od pionu. Satelitki przy wymiarach 250 × 400 × 250 mm ważą 8 kg, a subwoofer przy wymiarach 450 × 500 × 510 mm waży 29 kg.

Image

Satelitki są pasywne – czyli nie posiadają końcówek mocy. Wyposażono je w głośnik 6.5” i 1” kompresowany driver w hornie 90°×60°. Przetwarzają pasmo w zakresie 150 Hz – 19 kHz, a podział pasma ustawiono na 3.5 kHz. Uzyskano wysoką czułość na poziomie 100 dB i maksymalną efektywność 118 dB. Satelitki są przygotowane nie tylko do zamontowania na statywie, ale również przewidziano możliwość ich zawieszenia.

Image

Subwoofer jest aktywny i wbudowano w nim również końcówki napędzające satelitki – to popularne rozwiązanie w przypadku systemów 2+1. Głośnik o średnicy 12” napędza 300-W końcówka mocy z aktywnym systemem chłodzenia w postaci wentylatora o regulowanej prędkości obrotów. Subwoofer pracuje w efektywnym paśmie 40 Hz – 150 Hz z efektywnością 100 dB dając max SPL na poziomie 118 dB. Subwoofer ma zamontowane przyłącza dla doprowadzenia i wyprowadzenia sygnałów – wejście symetryczne 2 × XLR oraz niesymetryczne 2 × cinch, jak również wyjście na satelitki (profesjonalne złącza SPEAKON) – końcówki napędzające satelitki dają 2 × 100 W RMS.

Image

Jak sprawdził się zestaw w boju? Zaraz po otrzymaniu sprzętu do testów mieliśmy zamówienie na nagłośnienie dyskoteki szkolnej w jednym z poznańskich gimnazjów. Wiadomo, że nikt nie pójdzie w dym z niesprawdzonym sprzętem, więc postanowiliśmy odpalić zestaw w naszym magazynie podłączając odtwarzacz CD. Odsłuchiwaliśmy różne płyty, od rocka, przez pop i jazz aż po współczesne gatunki muzyczne z okolic dance i techno – w końcu przy tym (niestety) bawią się obecnie dzieciaki... Subwoofer był ściszony i ustawiony na 2/3 mocy przy maksymalnym wzmocnieniu satelitek. Już ten poziom mocy przy zmasterowanych nagraniach dawał spekatularny efekt – basu absolutnie nie brakowało, może było go nawet ciut za dużo! Satelitki grają otwartym dźwiękiem, dają czytelny przekaz dźwiękowy i co ważne, a niestety w tanich konstrukcjach dość częste – nie duszą się w zakresach górnego basu/niskiego środka. Podsumowując zestaw na nagraniach płytowych brzmiał oszołamiająco i pomieszczenie o powierzchni 140 m kwadratowych zabijał mocą. Ale trzeba zabrać się do pracy ;)

Image 

Dyskoteka utwierdziła nas w przekonaniu, że LD Systems DAVE 12+ to wydajny system nagłośnieniowy – w repertuarze odtwarzanego przez DJ'a z komputera materiału królowało techno z mocno wyeksponowanym dołem. DAVE 12+ poradził sobie z tym znakomicie – w jadalni szkoły pomieściło się niemal 100 dzieciaków. Możliwość zainstalowania satelitek na dość wysoko ustawionych statywach dała spory zasięg w głąb sali. Nikt na za cichą muzykę nie narzekał, zwłaszcza poziom basu ;) – wręcz przeciwnie... Szyby w oknach drżały. Przy podłączaniu kompa skorzystaliśmy z niesymetrycznych wejść 2 × cinch (DJ korzystał z interfejsu M-Audio z dedykowanym oprogramowaniem).

Image

Następnie zestaw LD Systems DAVE 12+ zabraliśmy na nagłośnienie koncertu Boogie Chilli w poznańskim klubie Charyzma. Zwykle koncerty nagłaśniane są dwiema pasywnymi kolumnami kolumnami Idex na 15”-dołach napędzanymi powermikserem Behringer 2 × 300 W. My sygnały doprowadzaliśmy do również testowanego miksera Macki 1402-VLZ3 nagłaśniając imprezę testowanym zestawem DAVE 12+. Okazało się, że odtwarzanie zmasterowanych nagrań i nagłaśnianie bluesowego zespołu na żywca ma niewiele wspólnego ze sobą pod względem użycia basów – na mikser braliśmy wokal, stopę, werbel, jeden mikrofon na overhead oraz dwa wzmacniacze gitarowe. Bas i harmonijka jechały ze swoich wzmacniaczy instrumentalnych. Porównywaliśmy na bieżąco możliwości systemu klubowego i testowanego – pod względem czytelności brzmienia w zakresie średnich i wysokich tonów DAVE 12+ poradził sobie znakomicie, natomiast okazało się, że ustawienie basu na 2/3 w przypadku muzyki na żywo niespecjalnie się sprawdza i trzeba było rozkręcić bas na maksa. I w tym przypadku stopa na tle zespołu i basu napędzanego wzmacniaczem Trace Elliot o mocy 500 W zaistniała na odpowiednim poziomie głośności. Po podniesieniu na maksa basu okazało się jednak, że delikatnie zaczęło brakować wokalu – na szczęście na testy wzięliśmy rack z preampem/kompresorem i dwoma procesorami efektów (w ramach testu miksera) i posłużyliśmy się przedwzmacniaczem ART TPSII z załączonym układem kompresji dla wokalu. Efekt brzmieniowy stał się jeszcze atrakcyjniejszy. Świetnym rozwiązaniem w konstrukcji satelitek okazała się ponadto możliwość pochylenia ich w pionie – w tym przypadku w kierunku siedzącej publiczności. Efekt brzmieniowy realizowanego nagłośnienia zrobił na właścicielach klubu takie wrażenie, że postanowili zakupić taki system ;)

Image

Następną sytuacją testową okazało się nagłośnienie akcji promocyjnej w hipermarkecie – połączenie lektora i sączącej się muzyczki do obrazu na dużym ekranie LCD. Okazało się ponownie, że poziom basu trzeba było zredukować do około 2/3 gdyż przy poddanym kompresji nagraniom basu było za dużo. No i graliśmy generalnie na pół gwizdka, żeby nie zabić przechodzącej ludzkości dźwiękiem ;)

Image

Zabraliśmy DAVE 12+ również na dni otwarte w jednym z salonów samochodowych – zestaw służył do nagłaśniania lektora i uczestników w trakcie konkursów odbywających się w jednym z rogów salonu, odtwarzania muzyki z CD oraz ścieżek dźwiękowych z prezentacji video. Na salon o powierzchni 800 m kwadratowych DAVE 12+ w zupełności wystarczył. Nie był oczywiście bardzo czytelny w każdym miejscu hali, ale tak od połowy salonu słowa lektora były już czytelne i w pełni zrozumiałe. W pewnym momencie imprezy postanowiliśmy dogłośnić drugą część salonu dodatkową kolumną aktywną i to rozwiązało problem czytelności lektora w całym salonie.

Image

Za każdym razem zestaw był transportowany kombi. Prócz zestawu do bagażnika mieściły się statywy, rack z efektami i skrzynka z mikrofonami i okablowaniem. Spróbowaliśmy też zapakować system do autka segmentu B (Renault Clio II). Okazało się, że po złożeniu siedzeń DAVE 12+ mieści się bez problemu ;) Przyglądając się gabarytom sub'a doszliśmy do wniosku, że projektując go wzięto pod uwagę przeciętną wysokość bagażnika w samochodach typu kombi i hatchback – to wartościowe, że projektanci myślą nie tylko o zaspokojeniu potrzeb brzmieniowych, ale również użytkowych. Bezapelacyjnie godne polecenia są statywy LD Systems – są bardzo lekkie (wykonano je z aluminium), bardzo trwałe i stabilne. W porównaniu do tych posiadanych przez nas, produkowanych przez polskiego producenta, są niemal 3× lżejsze! Ciekawostką jest również możliwość zamówienia opcjonalnego wózka do subwoofera. W pewnym wieku zaczyna się doceniać możliwość oszczędzania kręgosłupa ;)

Image

Nie ma żadnych zastrzeżeń co do jakości brzmienia DAVE 12+ – odtwarzanie muzy z kompaktów czy komputera bez użycia miksera z korekcją skutkuje doskonałym brzmieniem. Warunek to zmniejszenie poziomu końcówki basowej do 2/3. Z takimi parametrami testowany sprzęt sprawdzi się na dyskotekach i w klubach tak do 100 osób. Mając do dyspozycji mikser z przyzwoitymi mikrofonami można ukręcić atrakcyjne brzmienie zarówno wokalu, jak lektorów. Ideałem w razie nagłaśniania występów zespołów muzycznych na żywca jest możliwość wykorzystania kompresora na wokal, ale nie jest to koniecznością. LD Systems DAVE 12+ jak na takie maleństwo porywa mocą stawiając ścianę z dźwięku. Fakt zainstalowania zarówno wejść symetrycznych jak niesymetrycznych podnosi walory użytkowe. Tak naprawdę to DAVE 12+ jest uniwersalnym wołem roboczym mogącym zaspokoić nie tylko potrzeby małych klubów, szkół czy zespołów muzycznych, ale również może stać się niezłym rozwiązaniem dla małych firm nagłośnieniowych. Zwłaszcza, że serwis – w razie problemów – działa znakomicie. Znakomicie, bo w zasadzie przy zgłoszeniu usterki przeważnie stary sprzęt jest wymieniany na nowy sprzęt ;) A gwarancja jest 2-letnia. Sprzęt jest dostępny na bieżąco w kilku sklepach w Polsce w cenie nieco powyżej 3000 zł, m.in. w poznańskim Music Store. Polecamy możliwość negocjacji ceny – działa ;) Sieć dilerska się stale poszerza, bo sprzęt LD Systems jest na prawdę konkurencyjny oferując znacząco lepszą jakość w stosunku np. do wynalazków Behringera i bezdyskusyjnie lepszy serwis. LD Systems DAVE 12+ jest tanim i jak na swoją cenę bardzo przyzwoicie brzmiącym i praktycznym zestawem nagłośnieniowym. Polecamy sprawdzenie go we własnym zakresie, choćby w sklepie.

Producent: LD Systems
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
CETi
OSKAR

Logowanie

Zarejestruj się, zagłosuj w ankiecie i wygraj APS IO





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Arcade Audio RCF
AudioTech
APS Monitors
Roland
Interton
Case-Pack
Music Store
internetowy sklep Perkusje.pl
T.Burton
Music Center Poznań Śródka