ART TPS II Tube Preamp System - 2-kanałowy lampowy przedwzmacniacz mikrofonowy i instrumentalny
16.01.2008.

ImageJaki jest najpopularniejszy przedwzmacniacz mikrofonowy na świecie? Jakich przedwzmacniaczy sprzedano najwięcej? ART Tube MP. Tak – urządzenie, które w pełni lampowe nie jest, ale dzięki świetnej cenie oraz zastosowaniu lampy zasilanej napięciem 48 V dającej interesujące i plastyczne brzmienie zawojowało światowe rynki. ART TPS II jest rozbudowaną i udoskonaloną wersją małego Tube MP skierowaną do bardziej wymagających użytkowników.

Radek Barczak

Image

Zacznijmy od tego, że ART to firma amerykańska z wieloletnimi tradycjami. A do tego z doskonałymi pomysłami i konstrukcjami zmieniającymi oblicze rynku sprzętu studyjnego i nagłośnieniowego. Zacznijmy od tego, że pełna nazwa firmy brzmi Applied Research and Technology. Taka nazwa zobowiązuje. ART Tube MP nie jest jednorazowym wybrykiem konstruktorów – z pewnością starsi realizatorzy pamiętają preamp z kompresorem Tube PAC, który stał się swego czasu w studiach niskobudżetowych standardem preampu do gitary basowej. Na pewno starsi gitarzyści pamiętają multiprocesor gitarowy ART SGX2000.

Image

ART TPS II jest 2-kanałowym przedwzmacniaczem mikrofonowo-instrumentalnym umożliwiającym również pracę na sygnałach o poziomie liniowym. Wygląda atrakcyjnie. Jest kompletnie wyposażony w wejścia – każdy z kanałów udostępnia:

• wejście combo XLR/jack 1/4” umieszczone z przodu przedwzmacniacza akceptujące sygnały o poziomach mikrofonowym i instrumentalnym
• wejście liniowe symetryczne jack 1/4” TRS umieszczone z tyłu przedwzmacniacza
• wejście mikrofonowe XLR umieszczone z tyłu przedwzmacniacza
• liniowe wyjście symetryczne XLR umieszczone z tyłu przedwzmacniacza
• liniowe wyjście niesymetryczne jack 1/4” umieszczone z tyłu przedwzmacniacza.

Image

Świetnym rozwiązaniem może się okazać to, że jednocześnie można pobierać sygnał z wejścia symetrycznego jak niesymetrycznego – w ten sposób prócz funkcji przedwzmacniacza ART TPS II może zafunkcjonować jako Di-Box dla sygnałów liniowych bądź instrumentalnych oraz jako spliter mikrofonowy, którą to opcję wykorzystywałem regularnie w czasie rejestracji koncertów ;-)

Image

Wykonanie jest wzorowe. Gałki nie chwieją się na boki, wskaźnik jest podświetlony. Każdy kanał ma niezależne wszystkie regulatory, nie ma kanału master – to dwa w pełni niezależne kanały. Co ciekawe, a w początkowej fazie pracy z preampem irytujące, regulatory są uszeregowane w odwrotnej kolejności! Kogoś pogiglało i postanowił stworzyć 2-kanałowy preamp z manipulatorami w lustrzanym odbiciu, gdzie osią odbicia jest środek płyty czołowej. Ten kto to wymyślił powinien wisieć nie powiem za co – podczas pierwszego użycia TPS II zdarzyło się, że pamiętając, że w pierwszym kanale od lewej jest GAIN, w drugim kanale przewaliłem poziom wyjściowy... Wrrrrr. Po oswojeniu się z odwrotnym usytuowaniem potencjometrów jest ok, ale początki mogą być trudne.

Image

Każdy z kanałów ma więc – w odwrotnej kolejności – potencjometry GAIN, INPUT IMPEDANCE, OUTPUT, przełączniki PAD GAIN (NORMAL/+20 dB), PHANTOM, PHASE oraz obrotowy przełącznik załączający układ lampowego ocieplania i kompresji, naturalnie z możliwością wyłączenia układu (FLAT). No i jest zarówno diodowy miernik dla kontroli wejścia, jak wychyłowy miernik poziomu dla kontroli poziomu wyjściowego, już po przejściu przez układ lampy. Interesująca z tego zestawu możliwości jest regulacja impedancji wejściowej – przydaje się dla dostosowania impedancji dla mikrofonów pojemnościowych, dynamicznych i wstęgowych. Bardzo to przydatne, choć rzadko spotykane rozwiązanie właściwe dla wyższej klasy urządzeń, a nie urządzeń budżetowych. Do pełni szczęścia brakuje w zasadzie tylko jednego – filtru dolnozaporowego. Jednak jakiś kompromis w tej klasie cenowej jest niezbędny... Układ przedwzmacniacza zbudowano na tranzystorach bipolarnych, ale we wnętrzu znajduje się zasilona napięciem 48 V lampa – podwójna trioda 12AX7A, która w obwodzie wyjściowym nasyca brzmienie. Poziom wzmocnienia jest imponujący – dla wejścia mikrofonowego jest to aż 80 dB! Generalnie możliwości uzyskania szerokiej palety brzmień wynika z proporcji, jakie ustawimy pomiędzy wstępnym wzmocnieniem preampu a wzmocnieniem poziomy wyjściowego, tego kształtowanego przez lampę. I to cała tajemnica ;) Rozwiązanie tyleż niedrogie (bo nie wymaga drogiego transformatora) co skuteczne. A do tego jeszcze jest kompresor i limiter wykorzystujący układ lampy.

Image

Tutaj drobny wtręt – jakkolwiek ART TPS II jest raczej urządzeniem studyjnym, to doskonale sprawdza się również w systemach nagłośnieniowych do wzmacniania ważnych sygnałów mikrofonowych. A dodatkowo układ kompresora sprawdzi się na pewno lepiej, niż tanie kompresory Behringera. Robiłem wspólnie z przyjacielem nagłośnienie stoiska targowego o powierzchni 280 m2 na targach samochodowych. Dysponowałem parką RCF 322A i dodatkową kolumną Peavey Pro-15, prostym mikserem Yamaha i systemem bezprzewodowym Selene U800A. Po drugiej stronie hali rozłożyła się firma nagłośnieniowa obsługująca konkurencyjną markę motoryzacyjną ;) Dysponowali również sprzętem RCF tyle, że profesjonalną serią RCF 4PRO 4001-A. Tyle, że prócz klasowego sprzętu to z profesją nagłośnieniową niewiele mieli wspólnego – ich lektor choć pracujący na dużo droższym systemie mikrofonowym firmy Sennheiser i nagłaśniany dwukrotnie mocniejszymi paczkami (800 W RMS zamiast 400 W RMS) o efektywności wyższej o 2 dB (max SPL 130 dB) nie był nawet w połowie tak dobrze słyszalny jak nasz ;-) Właśnie dzięki podłączeniu mikrofonów do ART TPS II i załączeniu kompresora z programem 'vocal'. Żeby dodać pikanterii całej sytuacji, presja mocodawców konkurencji żeby zgłośnić ich lektora była tak wielka, że chłopcy spalili jedną paczkę 4PRO 4001-A ;))) A wystarczyło kupić kompresor... Tyle tytułem wtrętu.

Image

W sytuacji studyjnej z kompresora będziemy pewnie korzystać rzadziej, chyba że mamy do czynienia z bardzo niesfornym wokalistą. Ale można się pokusić o swoisty re-amping i przepuszczenie sygnałów z komputera przez lampowy – było nie było – układ kompresji/nasycania. Układ jest na tyle skuteczny, że jest to opcja warta rozpatrzenia. Oto przykłady nagrań gotowych ustawień kompresji i nasycania przygotowanych przez konstruktorów urządzenia.

plik źródłowy
ART TPS II - V3 program BASS
ART TPS II - V3 program E-GTR
ART TPS II - V3 program KBD
ART TPS II - V3 program GUITAR
ART TPS II - V3 program VALVE
ART TPS II - V3 program VOCAL

Image

Sam przedwzmacniacz przy wokalu daje nieco ciemniejszy sygnał niż referencyjny dla naszych nagrań testowych TLAudio Ivory 5001, ale jednocześnie jest bardziej miękki i głębszy. Oto nagrania testowe dokonane w MM Studio na systemie ProTools HD. Nagranie wokalu dokonano na mikrofonach Neumann TLM 103 – śpiewa Paulina Leśna.

wokal - ART TPS II + Neumann TLM103
wokal - TLAudio Ivory 5001 + Neumann TLM103

Image

Ciekawie wypadło nagranie gitary akustycznej – zabrzmiał Cole Clark Wojtka Hoffmanna pod palcami właściciela ;) Nagrania dokonaliśmy na mikrofonach Neumann TLM103 oraz Superlux S-241/U3. O dziwo lepiej wypadły nagrania na ART TPS II – brzmienie uzyskane na TLAudio Ivory 5001 było bardziej metaliczne, zwłaszcza przy ujęciu mikrofonem Neumann TLM103. Lepszym punktem wyjścia do dalszej obróbki wydaje się ujęcie wykonane przez mikrofon Superlux S-241 podłączony do preampu ART TPS II. Oto przykłady.

gitara akustyczna - ART TPS II + Neumann TLM103
gitara akustyczna - TLAudio Ivory 5001 + Neumann TLM103

gitara akustyczna - ART TPS II + Superlux S241/U3
gitara akustyczna - TLAudio Ivory 5001 + Superlux S241/U3

Image

Przeglądając ofertę 2-kanałowych przedwzmacniaczy do 1000 zł do montażu w skrzyni rack 19” nie znajdziemy wiele interesujących propozycji. Jest jeden przedwzmacniacz Behringera, co do którego wiadomo, że jeden kanał na 90% będzie brzmieć inaczej niż drugi, możemy skusić się na preamp firmy Phonic o podobnych zaletach co Behringer i do tego gorszym brzmieniu. ART to marka z tradycją. Nie powstała na bazie kopiowania pomysłów innych producentów – to ART wyznaczał i nadal wyznacza kierunek rozwoju budżetowego sprzętu studyjnego i nagłośnieniowego. Dlatego rozwiązaniom ART warto zaufać. Również dlatego, że to najbardziej dopracowane konstrukcje w swojej klasie. Godne uwagi jest i to, że w ofercie jest również dostępna wersja z optycznym i elektrycznym wyjściem cyfrowym S/PDIF DPS II – idealne rozwiązanie dla posiadaczy interfejsów 18-kanałowych jak choćby EMU1820 rozszerzające realnie liczbę dostępnych kanałów.

Dystrybutor: Arcade Audio

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
CETi
OSKAR

Logowanie

Zarejestruj się, zagłosuj w ankiecie i wygraj APS IO





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
APS Monitors
Music Center Poznań Śródka
Roland
Interton
AudioTech
Case-Pack
Music Store
T.Burton
internetowy sklep Perkusje.pl
Arcade Audio RCF

Testy gitarowe

Digitech Jimi Hendrix Experience

Image„Purple Haze”, „Little Wing”, „Voodoo Child”, „All Along the Watchtower”, „Foxey Lady”, „Star Spangled Banner”, „Wind Cries Mary”... Te zaczarowane nazwy nie wszystkim coś powiedzą, ale dla wtajemniczonych muzyków no i oczywiście znakomitej większości gitarzystów znaczą bardzo dużo!!!

Wojciech Hoffmann

Czytaj całość…
 

NAPISZ DO NAS! 

Jeśli brakuje w naszym wortalu testu instrumentu bądź sprzętu muzycznego którego szukasz, napisz do nas! Postaramy się przetestować urządzenie i opublikować test.

info@e-muzyk.net.pl