|
A to się porobiło... Mackie zaczyna produkować wzmacniacze gitarowe... Na pierwszy rzut idzie nie-lampowy wzmacniacz z lampowym układem „ulampiawiania” brzmienia...

Mackie kojarzony jest jako producent mikserów, zestawów głośnikowych, monitorów studyjnych, cyfrowych rejestratorów. Czy zdoła przekonać do siebie gitarologów nowym wzmacniaczem? Mackie Hotwire VT12 jest z pewnością konstrukcją szczególną. Ma lampowy obwód ulampiawiania brzmienia, który w połączeniu z cyfrowymi algorytmami realizowanymi przez DSP potrafi generować 12 typów brzmień wzmacniaczy (UK I, UK II, USA I, USA II, CLASS A, HI GAIN I, HI GAIN II, ACOUSTIC, HI FI, JAZZ, BLUES, LINE IN), a także ma przełącznik między charakterystyką brzmieniową końcówki w standardzie Class A i Class AB. Warto zaznaczyć, że Mackie VT12 ma dwie końcówki na dyskretnych układach MOSFET - 120 W dla 12" głośnika neodymowego i... 30 W dla neodymowego drivera 1.35". Korektor jest 3-punktowy z dodatkową regulacją PRESENCE - oczywiście EQ również działa w dwóch tryba (UK/USA). Wzmacniacz ma pamięć na presety, których jest 96 i zostały uszeregowane w 4 kategorie: Clean, Crunch, Overdrive i Lead. Do tego jest 32-bitowy DSP z efektami modulacyjnymi (chorus, flanger, phaser, tremolo, modulated delay, rotary speaker),
delay (simple delay, tape echo, multitap delay) oraz pogłos (room,
stage, hall, plate, short spring/long spring). Wzmacniacz jest wyposażony w złącze USB, funkcjonalność interfejsu audio, a w komplecie jest komputerowy edytor presetów. Wzmacniacz ma kosztować 1999 USD. Więcej informacji na stronie producenta.
Dystrybutor: Music Info
|