|
Roland jako pierwszy producent na świecie podszedł profesjonalnie do zbudowania nowoczesnego klawesynu przygotowanego do grania klasyki. Przygotowanego na wielu poziomach, ale głównie gwarantującego autentyczność brzmienia i... gry.

Roland Classic C-30 to kolejny instrument serii replik klasycznych instrumentów klawiszowych. Po niewątpliwym sukcesie organów klasycznych C-190 przyszedł czas na klawesyn. Tu nie ma ściemy - to prawdziwie klasyczny klawesyn z akcją klawiatury dla mnie - profana i butana w sumie, jeśli chodzi o klawesyny (choć wielokrotnie grałem na różnych klawesynach, to klawesynista ze mnie żaden) absolutnie zbliżoną do dobrze przygotowanego i wyregulowanego oraz w pełni sprawnego klawesynu. Wyszło długie zdanie. To co? Ten instrument zasługuje, by mówić o nim jednym tchem! Ktoś w Rolandzie podszedł naprawdę z głową do budowy instrumentu. Ma 61-klawiszową klawiaturę o akcji typowej dla klawiatury klawesynu. Ale to nie koniec - barwy zostały zespolone z klawiaturą i przykładowo szybki tryl nie może być szybszy, niż... mechanika klawiatury i powrót wirtualnych piórek szarpiących o struny!
Wrażenie jest niesamowite. Do dyspozycji jest poza tym 5 różnych klasycznych strojów, w tym barokowy (niższy strój, gdzie a1 jest strojone w zakresie 392 Hz – 415 Hz i do tego skala nietemperowana). Roland Classic C-30 ma 4 zestawy barw klawesynowych (barwa główna wraz z dodatkowymi registrami) oraz dwa dwie barwy pozytywów (pozytyw to niewielkie organy kilkugłosowe). Instrument genialnie się sprawdzi w realizacji basso continuo :-) Zarówno w muzyce „rozrywkowej” - z klawesynami, jak kościelnej - z pozytywem.
Prócz tego mamy zestaw klawikordów, pianoli, pianin i fortepianów oraz wybór barw przydatnych dla muzyków klasycznych. No i nie można zapomnieć o tym, że instrument jest po prostu stylowo ładny :-) A oto przykładowy dźwiękowe i próbki brzmienia (sample):
Więcej informacji na stronie producenta.
Dystrybutor: Roland Polska
|