|
Korg DS-10 - groovebox i syntezator dla Nintendo DS i PDA |
|
28.03.2008. |
|
Prawdziwi faceci z jajami jeszcze
jakieś 30 - 40 lat temu potrzebowali kilkudziesiecio-kilogramowego
modulara, żeby poczuć się męsko i dobrze. Dzisiejszym facetom
wystarczą jakieś 100 gram w postaci telefonu kieszonkowego lub
nieco więcej jako PDA, ... albo cieniutkim głosikiem pipczący
nanoloop na Nintendo (czy do tego trzeba mieć jeszcze w ogóle
jaja?).

W każdym razie dla takiej publiki i w
sumie raczej po cichu i bez wielkich bannerów Korg
zaprezentował DS-10. Jest to sześciogłosowa groove-machine dla
Nintendo DS, w skład której wchodzą dwa syntezatory
(ideologicznie zbliżone do MS-10, można nawet ciągnąć wirtualne
kable), czterośladowy automat perkusyjny, szesnastośladowy
sekwencer i garść efektów, które moduluje się
podobnie jak w Kaosspad, czyli na ekranowym padzie X-Y. Poprzez WiFi
można połączyć maksymalnie osiem DS-10 ze sobą i "muzykować"
grupowo. Dostępność na rynku od lipca, ale na razie tylko w
Japonii. Cena to jedyne 30 Euro.
Więcej informacji na stronie producenta.
autor: Marek Twardochlib
Dystrybutor: Mega Music
|