|
Prawdziwie miłych wrażeń
estetycznych można było doznać na stoisku firmy Euphonix.
Zaprezentowali oni dwa uniwersalne kontrolery dla DAW (tak naprawdę
nie tylko dla DAW): mniejszy i tańszy MC Mix oraz większy i droższy
MC Control.

Choć "mniejszy" i "większy" to
raczej trochę niezbyt szczęśliwie dobrane określenia. MC Mix
oferuje po prostu "tylko" osiem suwaków ("kanałów")
podczas gdy MC Control daje użytkownikowi klawisze transportu,
dotykowy display (800x480) wraz z ośmioma enkoderami, których
funkcja zależy od zawartości wyświetlacza i cztery suwaki/kanały
miksera. Tak wiec MC Mix nie jest podzbiorem MC Control i tak
naprawdę oba idealnie się uzupełniają. Jednym słowem warto mieć
oba. W praktyce oczywiście warto było by mieć nawet więcej niż
jeden MC Mix, gdyż tylko osiem (ok, 12 wraz z czterema z MC Control)
kanałów oznacza ciągle przełączanie się miedzy stronami.
Możliwość podłączenia kilku MC Mix jest oczywiście jak
najbardziej przewidziana przez producenta. Maksymalnie można
podłączyć cztery jednostki w jedna całość.
Oba kontrolery wyglądają bardzo,
bardzo szlachetnie i drogo. Wrażliwe na dotyk 100-mm suwaki to
oczywiście żadne noname'y tylko porządne i miękko chodzące
ALPSy. Nad każdym kanałem siedzi mały display typu OLED o
rozdzielczości 128x64, który przedstawia aktualne znaczenie
danego kanału oraz stosowne parametry. Komunikacja z hostem
realizowana jest nie przez ślimacze MIDI, lecz via ethernet (własny
protokół EuCon; HUI i Mackie Control jest wspomagane), który
jest niepomiernie szybszy (250 razy) oraz oferuje znacznie większą
rozdzielczość (dokładność) przesyłanych danych. Przy ilości
danych, jaka może płynąć między hostem a kontrolerem -
szczególnie przy zmianie aplikacji, albo wywołaniu nowej
wtyczki, albo cokolwiek co rzuca na ekran masę nowych parametrów,
które odzwierciedlamy na kontrolerze - prędkość transmisji
ma duże znaczenie. Na demonstracji na stoisku Euphonixa można było
przekonać się o tym naocznie - kontroler reaguje błyskawicznie, w
ułamku sekundy, oczywiście włącznie z przesunięciem suwaków.
Warto może sobie uzmysłowić, że dzięki oparciu komunikacji na
protokole sieciowym kontroler i host nie muszą stać tuż obok
siebie :-) Więcej - jeśli chcemy używać kilku kontrolerów
to również nie jesteśmy zmuszeni do stawiania ich obok
siebie. To może dawać w pewnych zastosowaniach dużą przewagę nad
rozwiązaniami bazującymi na USB, FireWire czy MIDI (ktoś to
jeszcze używa do takich celów?). Szczególnie jeśli
weźmiemy pod uwagę jak łatwo i tanio jest zbudować
kilkudziesięcio-metrowe połączenia sieciowe, czy sieć
bezprzewodową. Częstszym przypadkiem będzie jednak łączenie
kilku jednostek MC Mix lub MC Mix i MC Control w jedną całość. W
tym celu producent przewidział oczywiście możliwość stykowego
połączenia tak, że połączone w ten sposób kontrolery
sprawiają wrażenie jednej, oryginalnej całości.
Po tych wszystkich ah i oh pora na
mniej przyjemne fakty. Po pierwsze sterowniki dla systemów
Windows nie są jeszcze gotowe, po drugie są problemy ze współpracą
z Cubase, po trzecie ceny... MC Mix - 1000 Euro, MC Control - 2000
Euro. Łatwo sobie policzyć, ile by kosztował zestaw 4 x MC Mix + 1
MC Control. Wnioski? Brak wsparcia dla komputerów PC jest
prawdopodobnie celowe – takie pieniądze na sterowniki wyda raczej
ktoś przyzwyczajony do wydawania dużych sum, czyli... właściciel
komputera Macintosh :-) Acha – no i warto wspomnieć, że Euphonix
MC Mix/Control dostały nagrodę MIPA. Więcej informacji na stronie producenta.
autor: Marek Twardochlib
Dystrybutor: Polsound |