|
Fortepian, klarnet, skrzypce i
wiolonczela – w tak dostojnym towarzystwie znalazł się niedawno
T.Burton Passage. Na wymienionych instrumentach grali najwyższej
klasy muzycy Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Narodowej, tak więc
trudno sobie wyobrazić bardziej wymagającą sytuację dla T.Burtona
i… dla gitarzysty.

źródło: www.filharmonia.pl, fot. J.Deluga-Góra
W dniach 16 i 17 czerwca 2008 roku na
festiwalu Meetingpoint Music Messiaen, w granicznym mieście Görlitz
– Zgorzelec, gościła Orkiestra Filharmonii Narodowej. Wyjątkowy
okazał się koncert, który odbył się w drugim dniu
występów. Wtedy to warszawscy Filharmonicy pod dyrekcją
Antoniego Wita, obok dwóch kompozycji Oliviera Messiaena,
zaprezentowali po raz pierwszy utwór „Land” Andreasa
Kerstinga. W tym oryginalnym utworze kompozytor wykorzystał trio
gitarowe, które tworzyli muzycy z Tria Arche: Adam Grądzki,
Michał Pindakiewicz (gitary klasyczne) i Marcin Olak (gitara
dwunastostrunowa). Ostatni z tej trójki zabrał na scenę
gitarę T.Burton Passage.
Marcin Olak po występie stwierdził:
T.Burton sprawdził się doskonale. Gitara stroiła bez zarzutu i
dobrze brzmiała. Co więcej: grała wystarczająco głośno. Gitary
nie były nagłaśniane, a mimo to partie mojej dwunastki były
słyszalne i czytelne.
Więcej informacji na stronie producenta.
Dystrybutor: Kisielewski |