|
Na stoisku firmy Aplauz Audio naszą uwagę zwrócił przede wszystkim
wzmacniacz EVH 5150 III. Jest to pierwszy 5150 skonstruowany już nie
pod marką Peavey a przez samego Edwarda Van Halen'a.

Do testów wykorzystaliśmy Jacksona Pro Series RR24M oraz mikrofon Senheisser e 906. Testy zaczęliśmy, jak w większości przypadków od kanału czystego. Kanał ten jest stosunkowo wszechstronny - można na nim uzyskać w pełni czyste brzmienie, jak i przybrudzone crunchem. Niestety trudno jest mi się wypowiadać na temat walorów tego kanału gdyż gitara, której użyliśmy do testów była wyposażona w aktywny pickup EMG. Myślę jednak, że podpiąwszy do tego wzmacniacza gitarę z innymi pickupami, byłoby naprawdę nieźle.
Jeżeli natomiast chodzi o kanały przesterowane, to tutaj EMG czuje się jak w domu. Wzmacniacz zagadał tak, że michy się nam uśmiechnęły. Niesamowicie reagował na atak i grało się na nim bardzo przyjemnie. Kanał trzeci posiada takie niesamowite pokłady gainu, że chyba nie ma gitarzysty, który by stwierdził, że jest go za mało. My wykorzystaliśmy 3/5 gainu tego kanału. Wydaje mi się, że amp ten jest świetną alternatywą dla wzmacniaczy ze stajni Mesa/Boogie.
Co zaś się tyczy Jacksona, to jest to bardzo wygodna gitara, pod warunkiem, że ją na sobie powiesimy.
Generalnie ciężko gra się na gitarach typu V na siedząco ;) Gryf ma bardzo komfortowy, stosunkowo cienki ale mimo to wygodny. Ta gitara na pewno przypadnie do gustu wielu metalowcom.
Dystrybutor: Aplauz Audio
|