|
„Purple Haze”, „Little Wing”, „Voodoo Child”, „All Along the
Watchtower”, „Foxey Lady”, „Star Spangled Banner”, „Wind Cries Mary”...
Te zaczarowane nazwy nie wszystkim coś powiedzą, ale dla
wtajemniczonych muzyków no i oczywiście znakomitej większości
gitarzystów znaczą bardzo dużo!!!
Wojciech Hoffmann

A to za sprawą niejakiego Jimiego zwanego Hendrixem i najnowszego
dziecka firmy DigiTech – małego pudełeczka przypominającego znane
urządzenie typu wah-wah. Firma zajmująca się od wielu lat produkcją
znakomitych procesorów gitarowych i studyjnych wprowadziła na rynek
coś, co pozwoliło ożywić zmarłego w 1970 roku Jimiego Hendrixa.
Wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu wielu gitarzystów, specjaliści
DigiTecha skonstruowali taki właśnie mini-procesor, który odwzorowuje
legendarne barwy z podanych wyżej utworów. Pudełeczko testowałem
używając mojego najnowszego IBANEZA JEMA77 BRMR, który znakomicie
zastąpił FENDERA STRATOCASTERA. Jestem pewien, ze nawet na GIBSONIE po
odpowiednim ustawieniu gałek na gitarze uzyskalibyśmy to, o co tu
chodzi.

A teraz króciutko o pudełeczku. Procesor jest zbudowany bardzo masywnie
– niemal wytłoczony z metalu, sprawia wrażenie mocnej konstrukcji,
dodając mocne wrażenia z grania. Jak przystało na tamtą epokę, jest jak
to mówi mój syn w „obciachowym” kolorze – jakiś taki róż z purpurą! Od
czoła w górnej części umieszczono cztery gałeczki, którymi wybieramy
poszczególne opcje ustawień i wyboru konkretnych barw z konkretnych
podanych na początku utworów. No i oczywiście charakterystyczny pedał
do wah’owania i zmiany parametrów algorytmów. Tak, to prawda. Wszystko,
co wydobywa się z testowanego procesora jest wynikiem długich i
niesamowicie szybkich gąszczy zer i jedynek. To w pełni cyfrowy
procesor. Cyfrowa technologia nazwana przez producenta DigiTech
Production Modeling wsparta aż dwoma mikroprocesorami AudioDNA DSP
została zaprzęgnięta do wskrzeszenia charakterystycznych brzmień z
klasycznych kawałków Jimiego Hendrixa. W opracowaniu algorytmów oparto
się na oryginalnych nagraniach Jimi’ego dokonanych przez Eddiego
Kramera w Electric Lady Studios. Jak to się udało?

Doskonale! Wybierając program „Foxey Leady”, uderzając w struny mamy
wrażenie, jakby Jimi stał obok i w czasie rzeczywistym wygrywał swoje
czarowne dźwięki! Ale obok mnie nikt taki nie stał. Był tylko Przemek
Ślużyński i Radek Barczak, a oni z Hendrixem nie mają nic wspólnego...
Ale prawdziwe loty zaczęły się po włączaniu następnych barw. I wierzcie
mi – nagle pociemniałem na twarzy, nagle urósł mi niewielki wąsik i
miałem na sobie dzwony w kwiatki, a za mną stała ściana MARSHALLI.To
niewiarygodne jak można tak wskrzeszać legendy. Jedno jest pewne. Jimi
zaczął wyznaczać nowe kierunki w grze na gitarze i w budowaniu
brzmienia trochę brudnego, ale jak przenikliwie pięknego. I nie byłoby
na tym świecie wielu gitarzystów – między innymi mnie, gdyby nie ten
pan!!!

Ale do rzeczy. To cacko naprawdę daje te wszystkie czarowne chwile i
wydobywa dźwięki niemal żywcem wzięte z nagrań Mistrza. Możemy kreować
również swoje barwy, ale w dość ograniczonym zakresie, na bazie już
istniejących. Zresztą, po co było by tworzyć to „purpurowo-fioletowe
coś”, gdyby nie chodziło o włożenie w ręce współczesnych gitarologów
gotowych, znakomicie brzmiących presetów. Urządzeń kreujących własne
dźwięki jest na rynku już tak wiele, że ten efekt jest właśnie taki jak
wymyślił producent. No i oczywiście sam Jimi. Wszystko jest bardzo
wiernie odtworzone i pozwoli przenieść zmysły gitarzysty w tamtą epokę.
To doskonały procesor dla pasjonatów muzyki Hendrixa!

Kto zgadnie, na jakim wzmacniaczu były nagrywane przykłady?
Teraz zapraszam do wysłuchania poszczególnych próbek i zagrywek.
Przyjemnego słuchania i upajania się – może przy browarku – tymi
pysznymi dźwiękami. I nie chodzi mi oczywiście o moje dźwięki he,he,he.
Prezentujemy potrójnie nagrane sygnały:
• czysty sygnał z preampu,
• sygnał po procesorze, przed wzmacniaczem
• sygnał po wzmacniaczu.
Jeśli ktoś ma ochotę, jak testowany procesor zabrzmi na jego
wzmacniaczu, wystarczy – ustawiając bardzo niski poziom wyjściowy
sygnału z karty – podłączyć wyjście karty do wejścia wzmacniacza ;)
Oto poszczególne modele - w „wolnym” tłumaczeniu z instrukcji obsługi.
MODEL 1. “Purple Haze”
Zainspirowane marzeniem, “Purple Haze” rozpoczął heavy-metalową lawinę,
która toczy się do dzisiaj. We wstępie, gitara Jimi’ego podłączona jest
do pedału distortion Dallas Arbiter Fuzz Face, 100-watowego wzmaka
Marshall Super Lead oraz z zastosowaniem płyty pogłosowej EMT Plate
Reverb. W partii solowej dodany został pedał mix Roger Mayer Octavia
powodując, że barwa stała się surrealistyczna, jakby nie z tego świata.
Włącznik TONE SWITCH pozwala uzyskać barwę ze wstępu, a włącznik HEEL
SWITCH – barwę solówki.
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora sygnał ze wzmacniacza gitarowego
MODEL 2. “Wind Cries Mary”
Utwór „Wind Cries Mary” został napisany dosłownie w jeden dzień po tym,
jak Jimi pokłócił się ze swoją kobietą i nagrany w dosłownie 20 minut.
Ukazuje on subtelne użycie efektów przez Jimi’ego oraz jego fascynację
bluesem. Zarówno we wstępie, jak i w solówce wykorzystane są EMT Plate
Reverb oraz wzmacniacz 100-watowy Marshall Super Lead z tym, że w
solówce jest więcej gain’u. Włącznik TOE SWITCH pozwala uzyskać barwę
ze wstępu, a włącznik HEEL SWITCH – barwę solówki.
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora sygnał ze wzmacniacza gitarowego

MODEL 3. “Foxey Lady”
Legenda mówi, że Jimi napisał utwór myśląc o kobiecie, która miała się
stać w przyszłości jego żoną. Zarówno we wstępie, jak i w solówce
korzystał z pedału distorion Dallas Arbiter Fuzz Face, wzmaka
100-watowego Marshall Super Lead oraz z efektu EMT Plate Reveb, który
nadał barwie maślany i osmalony ton. Włącznik TOE SWITCH pozwala
uzyskać barwę ze wstępu, a włącznik HEEL SWITCH – barwę solówki (solo
ma więcej gain’u i grubszy dół).
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
MODEL 4. “Little Wing”
Jimi wraz ze swoim inżynierem dźwięku – Eddiem Kramerem, długo
poszukiwali właściwego brzmienia do utworu „Little Wing”. W końcu
wykorzystali wzmacniacz 100-watowy Marshall Super Lead, efekt EMT Plate
Reverb oraz domowej konstrukcji wirujący głośnik, który nadał wstępnej
części utworu odpowiedni efekt (regulacji efektu rotary dokonuje się za
pomocą pedału EXPRESSION). Część solowa ma ustawiony na stałe efekt
wirującego głośnika i dużo gain’u, dodatkowo zastosowany został taśmowy
flanger (regulacji efektu flanger’a dokonuje się za pomocą pedału
EXPRESSION). Włącznik TONE SWITCH pozwala uzyskać barwę wstępu, a
włącznik HEEL SWITCH – barwę solówki. W trybie stereo (Flexible Output
Modes 2 oraz 3), urządzenie udostępnia sygnał na dwóch wyjściach
OUTPUT1 z lekko zabrudzoną barwą wzmaka oraz OUTPUT2 zawierający czystą
barwę z niewielką ilością kompresji.
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
MODEL 5. “All Along The Watchtower”
Po dzień dzisiejszy wersja Jimi’ego tego utworu pozostaje bardziej
znana niż jej oryginał. We wstępie Jimi zagrał na gitarze akustycznej z
niewielką ilością kompresji i efektu EMT Plate Reverb. Pierwsza solówka
zagrana została z wykorzystaniem 100-watowego wzmacniacza Marshall
Super Lead, deley’a oraz efektu EMT Plate Reverb. Drugie solo
wykorzystuje przed wszystkim efekt Vox Clyde McCoyWah. Włącznik TOE
SWITCH pozwala uzyskać barwę wstępu, a włącznik HEEL SWITCH przełącza
barwy między pierwszą a drugą solówką. Za pomocą pedału EXPRESSION
można regulować w urządzeniu efekt delay dla pierwszej solówki oraz
efekt „wah” dla drugiej.
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora sygnał ze wzmacniacza gitarowego
MODEL 6. “Voodoo Child (Slight Return)”
Wstęp w utworze pokazuje mistrzostwo Jimi’ego w wykorzystaniu pedału
Vox Clyde McCoyWah, które pomogło w popularyzacji tego efektu. Oprócz
tego w wstępie użyty został wzmak Brownface Fender Bassman, delay
slapback oraz efekt EMT Plate Reverb. W pierwszej solówce efekt „wah”
został zastąpiony pedałem distortion Dallas Arbiter Fuzz Face,
natomiast druga solówka ma w sobie wszystko: efekt „wah”, distortion,
wzmak Bassman, delay slapback oraz EMT Reverb. Włącznik TOE SWITCH
pozwala uzyskać barwę wstępu, a włącznik HEEL SWITCH – barwę solówki.
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
MODEL 7. “Star Spangled Banner (Live)”/“Machine Gun”
Grając z Band of Gypsys, grupą stworzoną u końcu jego kariery, Jimi
wykorzystywał do stworzenia odpowiedniej barwy dla “Machine Gun” pedał
Unicord Univibe, 100-watowy wzmak Marshall Super Lead oraz hall reverb.
W „Star Spangled Banner” wykorzystany został ponadto efekt Dallas
Arbiter Fuzz Face, który pozwala Jimi’emu na uzyskanie wrzeszczącej,
przypominającej ryk silników rakietowych barwy – dokładnie takiej, jaką
zapamiętał z występów na Woodstock. Włącznik TOE SWITCH pozwala uzyskać
barwę wstępu, a włącznik HEEL SWITCH – barwę solówki. W obu przypadkach
pedał EXPRESSION reguluje szybkość Univibe.
czysty sygnał gitary z preampu
sygnał z procesora
sygnał ze wzmacniacza gitarowego
Na jakim wzmacniaczu były nagrywane powyższe przykłady? Ano na takim, jak na poniższym zdjęciu ;)
To był ProToolsowski AmpFarm z włączonym wzmakiem i kolumną Marshalla ;)
Oczywiście na tych gotowych barwach testowanego efektu możemy sami
tworzyć nasze utwory – korzystając z inspiracji Jimiego. A ponieważ to
cudeńko jest całkiem niedrogie jak na możliwości i brzmienie które daje
(w sklepach poniżej 800 zł!), to jest to świetny sposób na uzyskanie
klasycznych, doskonale odwzorowanych brzmień Mistrza. Zacznijcie
Hendrixować! To przecież wspaniała szkoła, a nauczyciela będziemy
mieć... pod nogą :) Oj niebezpiecznie zabrzmiało, ale przecież nie o to
chodziło, żeby górować nad nauczycielem!
Wojciech Hoffmann
Dystrybutor: E.S.S. Audio |