PSP 608 MultiDelay
02.02.2006.

ImageO tym, że nasza rodzima firma PSPaudioware.com s.c. jest matką softprocesora Lexicon PSP42, będącego doskonałą wirtualną kopią prawdziwego Lexicona, wie chyba każdy kto para się obróbką dźwięku na komputerze. O tym, że spod skrzydeł tego samego producenta pochodzi "większy brat" poprzednika - stereofoniczny delay PSP84, też każdy wie. Prawdopodobnie wśród użytkowników tych cenionych procesorów trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie doceniłby kunsztu programistów, niezależnie od tego, czy ocenie byłby poddany interfejs graficzny, "procesorożerność", czy też najważniejszy czynnik - brzmienie. Wszystko jest dopracowane maksymalnie, jak się da. Czy można zrobić w tej dziedzinie coś więcej? Okazuje się, że można.

Joachim Krukowski

Image

Krótko po ukazaniu się na rynku hitu - masteringowego kompresora PSP MasterComp, PSPaudioware pokazało plugin, jakiego jeszcze nie było - PSP 608 MultiDelay.

Muszę przyznać, że ciężko mi obiektywnie ocenić produkt, który poznałem jako beta tester, zanim jeszcze przybrał ostateczną formę v.1.0. Jak tu jednak nie zachwalać czegoś, co jest w swojej formie wręcz wyśmienite? :-) Ale do rzeczy.

PSP 608 MultiDelay jest programową implementacją kilku niezależnych linii opóźniających, z których każda jest uzbrojona we własne filtry pasmowe i inne dodatki. Oprócz klasycznych zastosowań, ze względu na ponadprzeciętne - jak się za chwilę okaże - możliwości, ten multidelay przeznaczony jest do efektów specjalnych.

Na cały plugin składa się:

- osiem niezależnych kanałów opóźniających TAP DELAY, każdy o maksymalnym czasie opóźnienia aż do 8 sekund
- dwa tryby pracy: Multidelay i Multitap, w pierwszym trybie każdy TAP Delay ma swój własny feedback; w trybie drugim pętla sprzężenia jest wspólna dla wszystkich torów opóźniających
- regulator pola stereo i balansu (osobny dla każdego delay'a)
- przypadający na każdy delay regulowany filtr (do wyboru rodzaje: LPF, BPF, HPF, Peak i Shelf)
- symulator nasycenia taśmy z regulatorem poziomu, bazujący na algorytmie z procesorów masteringowych PSP
- dodatkowy regulowany filtr w sekcji feedback
- sekcja modulacji (LFO/envelope follower) do sterowania filtrami
- prosty reverb symulujący brzmienie vintage (plate i spring) - algorytm bazujący na PSP 84
- pełne wsparcie dla sterowania automatyką z hosta i poprzez MIDI
- częstotliwość próbkowania do 192kHz dla rozdzielczości 24-bitowej

Procesor posiada wirtualny, sporych rozmiarów graficzno-tekstowy wyświetlacz LCD, przypominający wyglądem display modułów dźwiękowych typu Sound Canvas.

Panel urządzenia jest bardzo przejrzysty, co czyni obsługę całego efektu wyjątkowo prostą. W górnej części umieszczono kilka globalnych regulatorów poziomu sygnału, wyświetlacz, sekcje reverbu i pad do ustawiania czasu echa i nabijania tempa - TAP PAD. Środkowa, największa część, to kontrolki do sterowania poszczególnymi liniami opóźniającymi. Na samym dole znajduje się moduł sprzężenia zwrotnego.

Każda z linii opóźniających ma następujące kontrolki:
- włącznik sekcji
- regulator poziomu feedbacku
- regulator poziomu sygnału
- regulatory szerokości obrazu stereo i balansu panoramy stereo
- długi poziomy suwak regulacji czasu opóźnienia wraz z przyciskami do precyzyjnego ustawienia czasu delay'a
- załączany filtr z płynną regulacją częstotliwości odcięcia, rezonansu i wzmocnienia; dostępne są do wyboru: Low Pass, Band Pass, High Pass, PEAK, LSHB i HSHB (dolno- i górnoprzepustowy filtr z podwyższonym rezonansem w okolicach częstotliwości środkowej) oraz LSHC i HSHC (dolno- i górnoprzepustowy filtr z podwyższonym tłumieniem w okolicach częstotliwości środkowej)
- sekcji modulacji, w skład której wchodzą dwa regulatory głębokości modulacji i źródła (płynnie pomiędzy LFO a obwiednią dźwięku) oraz przełącznik odwracający fazę źródła modulującego
- załączanego modułu DRIVE z płynnie regulowanym nasyceniem, dodający charakterystycznego zniekształcenia
- płynnego regulatora wysyłającego sygnał TAP’a na wspólny efekt Reverb

Po co aż tak rozbudowany tor każdej z ośmiu linii opóźniających? O tym za chwile. Czas przyjrzeć się sekcji globalnego feedbacku oraz zależnościom między tą sekcją a poszczególnymi modułami opóźniającymi.

Master Feedback zawiera regulator poziomu Gain, dwa niezależne regulatory panoramy dla kanału lewego i prawego, oraz - podobnie jak sekcje TAP Delay - filtr mogący pracować w kilku różnych trybach, podobny do filtrów wyżej opisanych, lub z jednoczesnym lekkim nasyceniem brzmienia (saturacją). Do tego dochodzi sekcja modulacji i DRIVE-u. 

Image

Każda z linii TAP może zostać zapętlona "na siebie" oraz jednocześnie może zostać skierowana do pętli Master Feedback (tryb MULTIDELAY). Służy do tego mały włącznik FB oraz gałka AMT ustalająca poziom zapętlonego sygnału.

Jeżeli teraz dla przykładu jedną z linii opóźniających zapętlimy, jednocześnie kształtując jej brzmienie filtrem i dodatkowo na zupełnie innych ustawieniach filtra sekcji MASTER FEEDBACK zaczniemy zapętlać całość, uzyskamy efekt, który - owszem - jest możliwy do otrzymania za pomocą dwóch zwykłych efektów typu delay, dwóch filtrów, ale całość musi być odpowiednio złożona na mikserze hosta. Tutaj jest "wszystko w jednym". A co można uzyskać mając do dyspozycji aż osiem niezależnych efektów typu delay wraz z filtrami, które mogą być między sobą lokalnie i globalnie zapętlone?

Trzeba w tym momencie koniecznie podkreślić rolę różnego rodzaju filtrów, które szczególnie w przypadku tego typu efektów dają jak najbardziej kreatywne i "rasowe", nowoczesne brzmienia, stanowczo wykraczające poza sferę zwykłych efektów typu delay. O ile np. zwykły filtr typu LPF i spory feedback zaowocują w przypadku delay'a na coraz to ciemniejszych odbiciach dźwięku, o tyle filtr z rezonansem na częstotliwości odcięcia zacznie "tworzyć" iście odmienne w brzmieniu echa, niż te, których można by się spodziewać po dźwięku sterującym delay. Takich przykładów można by już w tym miejscu podać kilka.

Ale to nie koniec. Sekcja DRIVE umożliwia uzyskanie efektów od symulacji nasycenia taśmy po lekkie przesterowania. Jednak nie należy tu rozpatrywać zastosowania DRIVE jako klasycznego lekkiego przesterowania, a raczej sposobu na uzyskanie charakterystycznego zabrudzenia brzmienia w znaczeniu pozytywnym. To kolejny interesujący element tej wtyczki.

Jeśli całość podeprzeć jeszcze prostym, ale skutecznym efektem Reverb (do wyboru plate lub spring), zaczyna się robić niezły kombajn. Czy to jednak nie za ciężki orzech do zgryzienia dla procesora komputera? Otóż nie.

PSP 608 MULTIDELAY jest dostępny w postaci wtyczki w formatach VST/RTAS/DX dla platformy PC (Windows XP), oraz VST/RTAS/AU dla Macintosh'y (OS X 10.2 i wyższe). Z uwagi na nie tyle skomplikowaną budowę (w sensie użytkowym), co mocno rozbudowaną architekturę, plugin potrzebuje dość mocnego komputera. W przypadku PC powinien być to co najmniej Intel Celeron 1GHz i 256MB pamięci RAM, a dla "jabłuszek" - PowerPC G4/512MB RAM.
Tu jednak trzeba wspomnieć o bardzo istotnej rzeczy. Otóż wtyczka nie obciąża ciągle tak samo komputera. Każdy uaktywniony w działaniu fragment toru audio plugina PSP 608 MULTIDELAY jest kolejnym elementem obciążającym komputer. Dla komputera PC z procesorem Intel 3GHz HT, pod kontrolą Cubase SX3 i Nuendo 3, włączenie wszystkiego, co tylko możliwe w PSP 608 zaowocowało przyrostem wskaźnika performance hosta aż o ok. 30%! Sporo? Owszem - to bardzo dużo, jak na jeden wirtualny efekt, ale taki przypadek jest przecież ekstremalny. Z kolei wyłączenie wszystkiego, co się da wyłączyć w poszczególnych modułach MULTIDELAY-a pokazało, że sam interfejs graficzny zabiera pomijalnie mało zasobów. Praca z typowymi zastosowaniami, z jakimi miałem do czynienia podczas testów, nie okazała się aż tak straszna nawet dla słabszego komputera, a zupełnie akceptowalna dla mocniejszych maszyn (mam tu na myśli większe sesje, gdzie oprócz testowanego PSP 608 było uruchomione sporo innych wtyczek).

Wróćmy jednak do możliwości samej wtyczki, gdyż jest jeszcze o czym pisać :-)

Image

Filtry nie muszą być statyczne, ale mogą być sterowane na dwa sposoby (pomijam sterowanie za pomocą automatyki hosta).

Pierwszy sposób to wbudowany w plugin generator LFO. Wytwarza przebiegi sinusoidalne, prostokątne, trójkątne i piłokształtne, oraz przebiegi przypadkowe. Może mieć ustaloną z góry częstotliwość zaczynającą sie od ułamków Herza do 15Hz, może działać ciągle, może także startować synchronicznie sterowany z song position pointer hosta. Można także ustawić tryb Note Mode i wyregulować przesunięcie fazy, jeszcze bardziej integrując LFO z tworzonym projektem.

Drugi sposób modulacji jest związany bezpośrednio z dźwiękiem sterującym Multidelay. Jest to generator obwiedni, który wyzwalany poziomem sygnału sterującego podąża za nim. Szybkość reakcji jest regulowana, a źródłem może być sygnał wejściowy lub wyjściowy z wtyczki, albo jeden z ośmiu sygnałów opóźniających wewnątrz linii. Jakby tego komuś było mało, warto dodać, że sterowanie filtrami może odbywać się płynnie pomiędzy sygnałami sterującymi z generatora LFO, a sygnałami generatora Envelope Follower. W dodatku sygnał tego drugiego można dla każdego filtra z osobna odwracać w fazie.

ImageImageWtyczka została dobrze przemyślana pod kątem sterowania i sposobów ustawiania. Można np. linkować kanały TAP, doprowadzając do jednoczesnego obrócenia wszystkich pokręteł tego samego rodzaju na zlinkowanych kanałach jednym ruchem kursora. Czas opóźnień poszczególnych linii można ustawiać suwakiem wspólnie proporcjonalnie lub relatywnie do ustawięń względem siebie. Tryb ZOOM pozwala się przełączać pomiędzy pracą suwaka od małych zakresów czasu, aż po zakres ośmiosekundowy. Przycisk TAP w górnej części panelu może "złapać" tempo klikania i na tej podstawie ustawić czas wtyczki (tryb TEMPO). Może też kolejnym kliknięciom przyporządkować następujące po sobie ustawienia opóźnień dla poszczególnych linii, licząc od pierwszego kliknięcia, wyznaczającego start (TAP Mode). Jak się można domyślać, czas opóźnień nie musi być stały, wtyczkę można zsynchronizować z zegarem hosta i ustawić czasy delay'ów wg wartości nut, włącznie z wartościami "trójkowymi".

Wyświetlacz pokazuje nie tylko parametry poszczególnych kontrolek (odbywa się to automatycznie po umieszczeniu kursora nad dowolną kontrolką). Znajdziemy w nim także miernik poziomów sygnałów czy centrum sterowania generatorem LFO i Envelope Follower. Graficznie reprezentowane są także ustawienia poszczególnych sekcji linii opóźniających, począwszy od poziomów, czy panoramy. Mało tego, przeciągając kursorem po wyświetlaczu, można "rysować" poziomy wartości kontrolek:

Image

Przeciągnięcie kursorem myszki po display’u...

Image

… i efekt tego przeciągnięcia

I to nie wszystko - LCD można przełączyć w tryb GRAPH MODE, gdzie wszystko oprócz sekcji LFO zostaje wyłączone, a dzięki temu wyświetlacz dokładniej prezentuje inne parametry sekcji TAP.

Image

 

Powyższy screen to prezentacja wartości Balance i Time/Note w trybie GRAPH wirtualnego LCD.

PSP 608 MULTIDELAY "umie uczyć się" kojarzyć kontrolery przesyłane via MIDI i przypisywać im powiązania z poszczególnymi własnymi elementami regulacyjnymi. Jest to spore ułatwienie w sterowaniu po MIDI, wszak ilość parametrów do regulacji jest wielka.

Kilka słów należałoby poświęcić PRESET BAR'owi.

Image

 Jest to własny element wtyczki i nie korzysta z hosta (jak to ma miejsce w przypadku wielu innych plugin’ów). Ładując do wtyczki cały bank presetów, host "nie wie" o tym, że jest to zestaw ustawień i "widzi" tylko aktualnie używany preset. Celem takiego rozwiązania jest ujednolicenie obsługi banków presetów w produktach PSP.

Instrukcja w postaci dokumentu pdf jest napisana w języku angielskim. Liczy sobie 47 stron, zawiera sporo zrzutów ekranu i jest napisana bardzo przejrzyście. Nawet osoby słabo czytające w języku międzynarodowym nie powinny mieć kłopotu ze zrozumieniem tekstu.

Tyle o tym, co widać na ekranie. A brzmienie? No cóż...
Wachlarz możliwości brzmieniowych tej wtyczki jest tak szeroki, że nierzadko trudno oceniać uzyskane rezultaty w kategoriach efektów typu delay. Często można "niechcąco" wykręcić gałkami brzmienia nadające się do filmów science fiction :-)

(Muszę tu przyznać, że mnie osobiście sposób pracy PSP 608 nasuwa pewne skojarzenia z kilkoma algorytmami słynnego UltraHarmonizera H-3000 firmy Eventide. Co więcej, myślę, że ten plugin można rozbudować tak, by przynajmniej zbliżyć się do niektórych algorytmów zastosowanych w urządzeniach hardware'owych kilku najwyżej na świecie cenionych producentów sprzętu. W to, że się da - nie wątpię, znając umiejętności twórców tej wtyczki. Pytanie tylko, czy już jest na to pora, czy nie będzie to za dużo dla dzisiejszych komputerów?)

Ciekawostką jest fakt umieszczenia na panelu głównym sporych rozmiarów przycisku PANIC. Nieraz okazało się, jak jest on potrzebny, kiedy to wyniki eksperymentów wymykały się spod kontroli, czego efekty mogłyby być naprawdę niebezpieczne zarówno dla sprzętu jak i - przede wszystkim - dla uszu...
Cóż robi ten dziwny przycisk? Naciśnięcie go powoduje wyzerowanie wszystkich gałek sprzężenia zwrotnego oraz deaktywowanie wszystkich feedback’ów.

Do kogo jest adresowany ten plugin? Z jednej strony, PSP 608 MULTIDELAY to efekt ponadprzeciętny, gdyby go porównać z produktami konkurencji (a właściwie nie móc porównać, bo czegoś podobnego chyba nikt nie zrobił...). Z drugiej strony - co ciekawe - ta wtyczka nie ma zaimplementowanych kilku funkcji, które są dostępne choćby w Lexicon PSP 42. Brak modulacji samej linii opóźniającej uniemożliwia wytworzenie tak podstawowego efektu, jak choćby najprostszy chorus. Moim zdaniem jest to istotna wada – możliwości pluginu wzrosłyby przy takiej opcji wręcz nieprawdopodobnie. Mimo to jedno jest pewne - PSP 608 jest procesorem umożliwiającym wytwarzanie niezwykle kreatywnych efektów, jakich nie uzyskamy, lub uzyskamy z niemałym trudem stosując tradycyjne pluginy.

Image Jedną z wad wtyczki jest jej spora wielkość w sensie wizualnym. Nawet przy rozdzielczości monitora 1280x1024 plugin zajmuje bardzo dużo miejsca na ekranie monitora. Może by tak w nowej wersji zrobić rozwijalne panele i pozwolić użytkownikowi jednym kliknięciem chować np. cały pion z gałkami REVERB czy DRIVE, albo cały blok MASTER FEEDBACK?
PSPaudioware bez wątpienia utrzymuje wysoki poziom produktów, a nawet go podnosi. Dopiero niedawno stworzony PSP MasterComp został już dostrzeżony w świecie i bardzo wysoko nagrodzony. Teraz czas na PSP 608 MULTIDELAY, jak i na następne produkty marki PSPaudioware, czego twórcom tego oprogramowania, jak i użytkownikom życzę.

 

Producent: PSP AudioWare 

 
« poprzedni artykuł
CETi
OSKAR

Logowanie

Zarejestruj się, zagłosuj w ankiecie i wygraj APS IO





Nie pamiętam hasła
Konto? Zarejestruj się!
Arcade Audio RCF
AudioTech
Music Store
T.Burton
Roland
internetowy sklep Perkusje.pl
APS Monitors
Music Center Poznań Śródka
Interton
Case-Pack