|
Czy zawodowego gitarzystę z dużym
stażem i z pokaźną ilością nagranych płyt na przeróżnych
gitarach może jeszcze coś zaskoczyć? I co najważniejsze
przekonać, że liczy się nie tylko GIBSON, FENDER, IBANEZ czy inne
ukochane marki...! Okazuje się, że tak. I mnie właśnie coś
takiego się przydarzyło.
Wojciech Hoffmann |
|
Czytaj całość…
|